Izraelskie lobby w Polsce czyli komu właściwie są wierni "nasi" politycy i czyje reprezentują interesy.
- 7 sie
- 3 minut(y) czytania
Miesiąc temu na Krytyce Politycznej ukazał się artykuł Pawła Jędrala pod tytułem „Ukryta strona, brak raportów, dziesiątki zaprzyjaźnionych polityków. Izraelskie lobby w Polsce”.
„W Polsce działa fundacja ELNET CEE będąca częścią międzynarodowej sieci ELNET, która działa na rzecz wzmacniania relacji między Izraelem a państwami europejskimi. Organizacja koncentruje się m.in. na kontaktach z politykami, ekspertami ds. bezpieczeństwa i przedstawicielami instytucji publicznych.
W ostatnich latach ELNET CEE organizował w Polsce i regionie Europy Środkowo-Wschodniej delegacje do Izraela, konferencje oraz spotkania dotyczące bezpieczeństwa, technologii obronnych i współpracy strategicznej.
Działalność ELNET wpisuje się w szerszą debatę o zagranicznych organizacjach wpływu, ich roli w relacjach międzynarodowych oraz granicy między lobbingiem, dyplomacją publiczną i działalnością ekspercką.”
ELNET działa w Polsce od 2014 roku, a w styczniu 2020 roku został oficjalnie zarejestrowany w KRS.
„Przez ponad dekadę warszawski ELNET CEE/ELNET-Poland wszedł w interakcje z dziesiątkami polskich polityków. Charakter tych powiązań jest różny: od udziału w wyjazdach studyjnych do Izraela po udział w wystąpieniach i spotkaniach organizowanych lub wspieranych przez ELNET. Warto odnotować, że organizacja działa ponad podziałami, zapraszając do współpracy osoby z prawie wszystkich opcji politycznych.”
Najliczniejszą reprezentację mają tu Koalicja Obywatelska i Platforma Obywatelska. W ramach projektów ELNETU działają Katarzyna Piekarska, Alicja Łepkowska-Gołaś, Klaudia Jachira, Michał Szczerba, Tomasz Grodzki, Beata Małecka-Libera.
Drugą najliczniejszą grupę stanowią politycy Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Sellin, Michał Seweryński, Waldemar Kraska, Tomasz Latos, Jan Krzysztof Ardanowski.
Po stronie Lewicy pojawiają się przede wszystkim Anna Maria Żukowska oraz Wojciech Konieczny.
ELNET współpracował też z politykami Trzeciej Drogi przede wszystkim z Michałem Kamińskim.
„Przez ponad dekadę ELNET CEE zorganizował setki wydarzeń skierowanych do polityków, ekspertów i dziennikarzy. Od 2023 roku organizacja coraz wyraźniej przedstawia się jako regionalny hub dla Europy Środkowo-Wschodniej, rozszerzając zakres swojej działalności na cały region. Na stronie ELNET CEE zapisano wprost, że od 2021 roku Fundacja systematycznie wysyła do Izraela delegacje wysokiego szczebla, złożone z polityków i ekspertów.”
„Fundacja prowadzi działalność, której częścią jest budowanie relacji politycznych oraz instytucjonalnych, a także kształtowanie pozytywnego obrazu Izraela wśród kluczowych decydentów i uczestników życia publicznego. Poprzez kontakty z politykami, ekspertami, mediami, organizacjami społecznymi i instytucjami publicznymi tworzy sieć wpływu, która ułatwia obecność określonych narracji w polskiej debacie publicznej. Dotyczy to m.in. promocji współpracy gospodarczej z Izraelem, izraelskiego przemysłu obronnego oraz określonego sposobu przedstawiania konfliktów na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie działalność ELNET-u obejmuje obszary, które pozwalają organizacji funkcjonować w przestrzeni publicznej jako partner ekspercki, a nie wyłącznie podmiot realizujący cele polityczne.”
„Efektywnie ELNET CEE buduje medialną i polityczną strefę wpływów pozwalającą przepychać w polskiej strefie publicznej proizraelskie narracje, zachęca do współpracy ekonomicznej, promuje izraelski przemysł zbrojeniowy, rozmywa odpowiedzialność za izraelskie zbrodnie wojenne.”
„Co z tego wynika? Teoretycznie państwa demokratyczne tolerują obecność organizacji wpływu związanych z sojusznikami. To normalna część życia publicznego, o ile jest prawidłowo zgłaszana i raportowana, a obywatele o niej wiedzą. Problem pojawia się, gdy „sojusznik” prowadzi działania budzące poważne zastrzeżenia prawne i moralne lub wręcz wrogie wobec państwa-gospodarza. W przypadku Izraela chodzi o zarzuty dotyczące zbrodni wojennych i polityki dyskryminacyjnej wobec Palestyńczyków, a znaczna część organizacji międzynarodowych i ekspertów od lat określa sytuację w Gazie jako ludobójstwo. Co równie istotne, Izrael aktywnie prowadzi w polskiej infosferze działania dezinformacyjne, na które musiały zareagować polskie instytucje zajmujące się bezpieczeństwem, takie jak NASK. Nie jest to zachowanie, którego oczekujemy od państwa sojuszniczego.”
Powstaje proste pytanie, czy ci wszyscy politycy są jeszcze wierni Polsce, czy może już Izraelowi? Czyje właściwie reprezentują interesy? Czy wyrażając święte oburzenie na akcję gaśnicową Brauna byli polskimi parlamentarzystami czy raczej izraelskimi agentami wpływu? Czy głosując nad kluczowymi ustawami, mają na względzie dobro Polski czy raczej interesy Izraela?
Ale najważniejsze jest pytanie, czy dzięki nim, Izrael, Mossad nie mają dostępu do tajemnic państwowych Polski? Oraz, czy ci wszyscy politycy są monitorowani w wyniku tego przez polski kontrwywiad? Czy Polacy oddając na nich głos oddają głos na Polskę czy raczej na Izrael?
I jako swoiste podsumowanie moje przygody z ChatemGPT.
Uwielbiam ChatGPT, gdy chciałem uzyskać obraz i napisałem: Stwórz obraz przedstawiający polskich polityków współpracujacych z ELNET i będących lobby izraelskim, dostałem odpowiedź: Utworzony przez nas obraz może naruszać zasady dotyczące treści. Jeśli uważasz, że popełniliśmy błąd, spróbuj ponownie użyć polecenia lub edytuj je.
Wtedy zmieniłem polecenie na: Stwórz obraz przedstawiający polskich polityków współpracujacych z ELNET.
Otrzymałem poniższą grafikę.
Czy wymaga ona tłumaczenia?
ChatGPT znając cele działalności ELNET dokładnie i samodzielnie je powiązał z celami rzeczywistymi. Co więcej nie dosyć, że polskim politykom dał opaski z flagą Izraela, to dodatkowo nie wiem dlaczego tam się znalazł symboliczny worek z dolarami. Nie mam pojęcia o co mu chodziło.





Komentarze