Pacyfikowanie oporu Polaków.
- 3 dni temu
- 3 minut(y) czytania
Od kilku tygodni jesteśmy bombardowani ksenofobią i rzekomą agresją Polaków w stosunku do Ukraińców. Jesteśmy dywanowo bombardowani przez niemieckie media dla Polaków propagandowym shitem. Jako dowód są przedstawiane nagrywane od pewnego momentu filmiki, w wyniku czego nigdy nie wiadomo jaka była prawdziwa przyczyna konfliktu. Jednocześnie są maksymalnie wyciszane wszelkie ataki Ukraińców w stosunku do Polaków. Mimo, iż widać ogromną nierównowagę tych czynów, a jednej strony mamy opierdzielenie kogoś, z drugiej pobicia, ataki nożem i ogólnie czyny kryminalne, to nagłaśniane są jedynie te akty z udziałem Polaków.
Oczywiście zaraz włączają się autorytety moralne, wszelkiego rodzaju sprzedajne szuje bez talentu czyli tzw celebryci, równie sprzedajni dziennikarze, politycy, oczywiście z obozu rządzącego, a teraz nawet włącza się rabin Ryś.
Żeby sprawa była jasna, włączył się również aparat represji, policja która w przypadku agresji w stosunku do Polaków, no poza Owsiakiem oczywiście, nie jest w stanie miesiącami namierzyć bandytów, w przypadku jednego tylko słowa nie tak, Polaków potrafi złapać w ciągu godziny, po czym standardowo następuje medialny lincz. Cały ściek z furią niszczy życie każdemu agresorowi w stosunku do Ukraińców.
Dla każdego poza obłąkanym antypolskim elektoratem obywatela Tuska staje się jasnym, że próbuje się zrobić to samo, co od kilku lat dzieje się na Zachodzie. Próbuje się spacyfikować i sterroryzować własny naród, z tym że ponieważ u nas mimo wszelkich starań POPISu imigrantów z Afryki jest póki co niewielu, to jako taran próbuje się wykorzystać Ukraińców.
Chciałbym tu przypomnieć, że na początku wojny Żeleński tak jak i Putin opróżnił więzienia, z tym że o ile w przypadku rosyjskich bandytów zaraz wcielono do Grupy Wagnera i wysłano na front, to w przypadku ukraińskich bandytów, ci przytomnie spieprzyli zaraz za granicę. Tak, że Polska została zalana zwykłymi kryminalistami, których Duda nakazał wpuścić, a którzy teraz łażą w Polsce po ulicach.
Jak więc widać jednym z celów tych działań jest sterroryzowanie Polaków przez rząd, chodzi o to aby złamać im kręgosłup i spacyfikować jakiekolwiek próby oporu przed kolejnymi planowanymi działaniami. Drugim celem jest skonfliktowanie Polaków z Ukraińcami. Przez codziennie bombardowanie tym manipulacyjnym gównem, niemieckie media dla Polaków, wraz z cynglami na posyłki w postaci tzw elit, podgrzewają atmosferę, w wyniku czego nawet najbardziej neutralni Polacy i Ukraińcy zaczynają sytuację traktować w kategoriach „MY” i „ONI”
W tym działaniu mogę zrozumieć neobanderowski rząd ukraiński, który chce w ten sposób kontrolować Ukraińców w Polsce. Gdy będą mieli wbijane do głów zagrożenie, siłą rzeczy będą szukali pomocy u swoich władz, a te dzięki temu będą dokładnie sterować ich działaniami w Polsce, i to zarówno potencjalnie przeciw Polsce jak i, a może przede wszystkim, żeby nie dopuścić do wytworzenia się jakiejś opozycji przeciw dyktaturze neobanderowców w Kijowie.
Jeśli chodzi o nasze władze, to w ogromnej większości rządzący są zwykłymi idiotami, nie rozumiejącymi tego co się dzieje, ale pozostali w dużej mierze mają związki z Ukrainą, albo na zasadzie pochodzenia, albo SBU ma prawdopodobnie na nich kompromaty, albo po prostu nienawidzą Polski i Polaków.
Tak się właśnie sztucznie i całkowicie świadomie generuje nienawiść pomiędzy grupami, etnicznymi, rasowymi, zawodowymi, obojętnie jakimi, zgodnie z zasadą divide et impera, czyli dziel i rządź.
A przecież wystarczyłoby wszystkich traktować tak samo, nie uwypuklać aspektów narodowościowych, nie wrzucać niepełnych, zmanipulowanych filmików, nie szczuć cały czas na Polaków, nie grzać tematu, tylko traktować wszystko jak Temida, z zawiązanymi oczami.
Jak widać jednak odgórnie komuś bardzo zależy na wywołaniu nienawiści, aby móc potem to wykorzystać.





Komentarze