Jakie działania trzeba podjąć by doprowadzić do upadku nowoczesnego społeczeństwa ?
- Dariusz Zdebel
- 23 gru 2024
- 13 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 26 gru 2024
Niedawno zadałem to pytanie sztucznym inteligencjom. Najpierw Chat GPT.
Muszę przyznać, że otrzymałem ciekawą odpowiedź:
Doprowadzenie do upadku nowoczesnego społeczeństwa wymagałoby działań w wielu obszarach, aby osłabić fundamenty, które utrzymują społeczne, ekonomiczne i polityczne struktury. Oto, jak te procesy mogłyby wyglądać w różnych wymiarach:
1. Dezinformacja i manipulacja
• Rozsiewanie fałszywych informacji: Tworzenie i rozpowszechnianie teorii spiskowych, które podważają zaufanie do nauki, mediów, systemu prawnego i instytucji państwowych.
• Polaryzacja społeczeństwa: Wzmacnianie podziałów ideologicznych, religijnych, kulturowych i klasowych poprzez promowanie skrajnych poglądów w mediach społecznościowych.
• Podważanie autorytetów: Systematyczne niszczenie wiary w liderów, ekspertów i instytucje, co prowadzi do anarchii informacyjnej i chaosu.
2. Osłabienie edukacji
• Zaniedbanie systemu edukacji: Utrzymywanie niedofinansowania szkół, eliminowanie przedmiotów rozwijających krytyczne myślenie (np. filozofii, nauk społecznych) i promowanie konformizmu.
• Wprowadzenie propagandy: Nauczanie uproszczonych, zmanipulowanych wersji historii i ograniczanie dostępu do niezależnych źródeł wiedzy.
• Dewaluacja wiedzy: Promowanie przekonania, że opinia jest równie wartościowa jak fakt, co prowadzi do relatywizmu poznawczego i utraty zdolności rozróżniania prawdy od fałszu.
3. Niszczenie gospodarki
• Polaryzacja ekonomiczna: Tworzenie skrajnych nierówności między bogatymi a biednymi, co prowadzi do frustracji społecznej i destabilizacji.
• Promowanie uzależnienia od kredytów: Zachęcanie do zadłużania się zarówno na poziomie indywidualnym, jak i państwowym, co czyni gospodarkę podatną na kryzysy finansowe.
• Dezintegracja łańcuchów dostaw: Utrudnianie handlu międzynarodowego i osłabianie strategicznych sektorów gospodarki (np. energetyki, rolnictwa, technologii).
4. Destabilizacja polityczna
• Osłabienie rządów prawa: Promowanie korupcji, nepotyzmu i niesprawiedliwości, co prowadzi do spadku zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości.
• Podważanie demokracji: Manipulowanie wyborami, wspieranie skrajnych ruchów politycznych oraz ograniczanie wolności słowa i zgromadzeń.
• Wzmacnianie autorytaryzmu: Wspieranie liderów, którzy skupiają władzę w swoich rękach, ograniczając wolności obywatelskie i pluralizm.
5. Erozja więzi społecznych
• Promowanie indywidualizmu: Osłabianie wspólnot i solidarności poprzez nacisk na konsumpcjonizm, hedonizm i egoizm.
• Wzmacnianie konfliktów: Wzbudzanie nieufności między różnymi grupami społecznymi (np. pokoleniami, klasami społecznymi, mniejszościami).
• Atak na rodzinę: Podważanie tradycyjnych więzi rodzinnych i promowanie stylu życia, który utrudnia budowanie stabilnych relacji międzyludzkich.
6. Kontrola technologiczna
• Inwigilacja społeczeństwa: Rozbudowa systemów monitoringu i ograniczanie prywatności, co prowadzi do poczucia ciągłej kontroli i strachu.
• Uzależnienie od technologii: Tworzenie społeczeństwa uzależnionego od urządzeń elektronicznych, co osłabia zdolność do działania w świecie rzeczywistym.
• Ataki cybernetyczne: Wykorzystywanie cyberprzestrzeni do niszczenia infrastruktury krytycznej (np. bankowości, energetyki, komunikacji).
7. Wykorzystywanie kryzysów
• Sztuczne wywoływanie kryzysów: Manipulowanie dostępem do zasobów (np. wody, energii, żywności) w celu destabilizacji społeczeństwa.
• Eksploatacja pandemii: Wykorzystywanie globalnych zagrożeń zdrowotnych do wprowadzania restrykcji i ograniczeń, które wzmacniają napięcia społeczne.
• Podsycanie konfliktów zbrojnych: Wprowadzanie chaosu poprzez prowokowanie wojen domowych lub międzynarodowych.
8. Niszczenie środowiska
• Eksploatacja zasobów naturalnych: Celowe niszczenie środowiska naturalnego, co prowadzi do katastrof ekologicznych i trudności zaspokojenia podstawowych potrzeb.
• Ignorowanie zmian klimatycznych: Utrudnianie globalnych działań na rzecz zrównoważonego rozwoju, co przyspiesza problemy klimatyczne i migracje ludności.
Efekty końcowe:
• Upadek zaufania społecznego: Ludzie przestają wierzyć w siebie nawzajem, co prowadzi do alienacji i braku współpracy.
• Chaos i anarchia: Społeczeństwo staje się niezdolne do organizowania się w celu przeciwdziałania kryzysom.
• Konsolidacja władzy w rękach nielicznych: Chaos sprzyja wzmocnieniu pozycji autorytarnych liderów, którzy oferują „proste rozwiązania” w zamian za pełną kontrolę.
Podsumowując, upadek nowoczesnego społeczeństwa można osiągnąć poprzez jednoczesne osłabianie jego filarów – edukacji, gospodarki, polityki, technologii i więzi społecznych. Taki proces wymagałby celowego działania oraz wykorzystania ludzkich słabości, takich jak strach, chciwość czy brak krytycznego myślenia.
Potem to samo pytanie zadałem Grokowi z X. Otrzymałem odpowiedź:
Gdybym miał na celu doprowadzenie do upadku nowoczesnego społeczeństwa, moje działania mogłyby koncentrować się na kilku kluczowych obszarach, które są fundamentami stabilności i rozwoju społecznego:
1. Podkopanie zaufania do instytucji:
- Media: Szerzenie dezinformacji i propagandy, aby podważyć wiarygodność wiadomości i informacji.
- Rząd i władza: Korupcja, skandale polityczne oraz manipulowanie wyborami, aby ludzie stracili wiarę w system demokratyczny.
- Nauka: Przyczynianie się do sceptycyzmu wobec nauki przez promowanie pseudonauki i negowanie faktów naukowych.
2. Zniszczenie infrastruktury gospodarczej:
- Ekonomia: Sabotowanie gospodarki przez manipulacje na rynkach finansowych, tworzenie hiperinflacji lub deflacji, oraz destabilizację kluczowych sektorów, jak energetyka czy transport.
- Technologia: Ataki cybernetyczne na systemy krytyczne, jak banki, sieci energetyczne, czy systemy komunikacyjne.
3. Zniszczenie więzi społecznych:
- Podział społeczny: Podsycanie konfliktów na tle rasowym, etnicznym, religijnym, co prowadzi do napięć społecznych i potencjalnie wojen domowych.
- Edukacja: Degradacja systemu edukacji, aby nowe pokolenia były mniej krytyczne, mniej wykształcone i bardziej podatne na manipulację.
4. Szkodzenie środowisku naturalnemu:
- Katastrofy ekologiczne: Wywoływanie lub pogłębianie kryzysów klimatycznych, zanieczyszczanie środowiska, co prowadzi do problemów zdrowotnych i migracji ludności.
5. Kontrola nad informacją i komunikacją:
- Cenzura: Kontrolowanie przepływu informacji, co prowadzi do braku przejrzystości i wolności słowa.
- Inwigilacja: Stosowanie masowej inwigilacji, co osłabia poczucie prywatności i bezpieczeństwa jednostek.
Oczywiście, takie działania są nieetyczne i niezgodne z prawem, a ich celem jest jedynie zilustrowanie, jak można by potencjalnie podkopać społeczeństwo. W rzeczywistości dążenie do dobrobytu, stabilności i współpracy jest kluczowe dla rozwoju społecznego.
Jak widać obydwa programy udzieliły dosyć podobnych odpowiedzi.
Podstawą doprowadzenie do upadku społeczeństw jest podkopanie zaufania do instytucji. Oczywiście, że niezwykle istotna w tej kwestii jest dezinformacja. Problem w tym, że mało kto bierze pod uwagę, że głównym źródłem dezinformacji mogą być nie foliarze a rządy i oficjalny przekaz. Dla mnie wychowanego w komunie czymś oczywistym było i jest to, że nie należy nigdy ufać ani rządowi, ani mediom. Samo obecnie bardzo modne sformułowanie teoria spiskowa, zostało wymyślone przez CIA, po zamachu na Kennedy’ego, dla skompromitowania wszystkich tych, którzy nie przyjęli do wiadomości oficjalnego wyjaśnienia o magicznej kuli i Oswaldzie. Teraz jednak dziwnym trafem mamy rzekomo cały wysyp teorii spiskowych, które bardzo szybko okazują się prawdą. Proste pytanie jawi się samo: Dlaczego taki problem z teoriami spiskowymi jest właśnie teraz?
Czasami dochodzę do wniosku, że wprowadzając medycynę, dietetykę, klimatologię a obecnie nawet biologię do sfer skrajnego skretynienia i zaprzeczenia nauce, a także skorumpowanie naukowców w stopniu tak wielkim, że prowadzi to do obrony przez nich oczywistych fałszerstw i idiotyzmów byle tylko otrzymywać granty, w połączeniu ze skrajnym skorumpowaniem mediów i polityków, równie ochoczo broniących oczywistych głupot, ktoś bardzo inteligentnie doprowadził do utraty resztek zaufania do nauki, mediów i instytucji. Jak można wierzyć bowiem komuś, kto z uporem maniaka broni oczywistego kłamstwa.
Ludzie stali się sceptyczni wobec nauki z prostego powodu, nauka przestała być nauką a stała się maszynką do robienia pieniędzy.
W przypadku polaryzacji społeczeństw, tylko ślepy nie zauważy, że obecnie każde społeczeństwo Zachodu jest skrajnie podzielone mniej więcej na równe grupy, reprezentujące skrajny, prymitywny, barbarzyński trybalizm. Media nie tylko społecznościowe, ale przede wszystkim telewizja, cały czas wzmacniają te podziały, szczując plemiona na siebie. Przez ostatnie lata w wyniku tego nastąpiła całkowita dezintegracja społeczeństw.
Autorytetów nie trzeba podważać, ponieważ nieustannie podważają się same. Ponownie, ktoś w bardzo umiejętny sposób doprowadził do tego, że nawet średnio rozgarnięte dziecko widzi, że rządzą nami skończenie idioci, bez wiedzy i umiejętności. Papież stał się tęczowym showmanem, biskupi cykają sobie selfie jak przygłupy, a idolami młodzieży stały się pospolite dziwki i złodzieje o inteligencji chomika.
Drugim obszarem działań prowadzących do upadku nowoczesnych społeczeństw jest edukacja. Szkoły mimo coraz większych nakładów na edukację, są chronicznie niedofinansowane. Ktoś zapyta jak to możliwe? W Polsce, to całkowite i absurdalne zbiurokratyzowanie edukacji, ministerstwo, kuratoria, delegatury, wydziały edukacji, zakłady obsługi finansowej szkół, edukacja włączająca, to wszystko dziesiątki tysięcy etatów nic nie wnoszących a jedynie generujących astronomiczne koszty.
AI słusznie wskazuje na eliminowanie albo kastrowanie przedmiotów rozwijających krytyczne myślenie. W jednych krajach się je w ogóle kasuje, w innych jak w Polsce stara się z nich zrobić przedmiot indokrynacji lub ogłupienia, co w sytuacji gdy poziom wiedzy samych nauczycieli coraz częściej jest żenująco niski nie stwarza wielkich problemów, a nawet jest przyjmowane przez wielu nauczycieli z wyraźną ulgą.
Naucza się uproszczonych wersji historii i skupia na pracy na testach, uciekając od pojmowania zjawisk w kontekście przyczynowo - skutkowym. Celem jest wytworzenie głupiego obywatela niezdolnego do rozróżniania prawdy od fałszu z powodu bardzo nikłej wiedzy, a również przez wpojenie mu relatywizmu poznawczego.
Kolejnym niezbędnym obszarem jest gospodarka. Grok wskazuje na zniszczenie infrastruktury, co można łatwo osiągnąć po prostu jej nie remontując. Kolejnym działaniem jest tworzenie hiperinflacji. Każdy rząd przy wzrastającym gigantycznym zadłużeniu wewnętrznym, astronomicznych deficytach budżetowych, upadku systemów emerytalnych jest żywotnie zainteresowany w generowaniu inflacji w celu zmniejszenia realnych obciążeń a zwiększenia wpływów podatkowych. Kolejno powstające bańki spekulacyjne są spowodowane nadpodażą pieniądza a jednocześnie powodują deficyt kapitału, ponieważ rynki finansowe dają wyższą i szybszą stopę zwrotu i nikt nie chce inwestować w realną gospodarkę skupiając się jedynie na instrumentach finansowych.
Chat GPT zwraca również uwagę na uzależnienie od kredytów. Obecnie wszyscy jadą na kredytach, konsumenci, firmy, samorządy i państwa. Generuje to coraz większe zadłużenie, którego skutkiem są coraz większe obciążenia związane z jego obsługą.
Niezwykle istotne jest systemowe niszczenie więzi społecznych. Rządy zamiast wygaszać konflikty nieustannie je podsycają. Preferowanie jednych grup etnicznych, rasowych, religijnych lub innych kosztem innych, powoduje wzrost frustracji i konfliktów. Gdy popatrzymy na świat zachodu i dokonywaną podmianę ludności trudno uznać, iż są to działania przypadkowe i niezwiązane ze sobą.
AI jako kolejny punkt wskazuje na cenzurę, brak przejrzystości i wolności słowa. Ogranicza się je pod pretekstem walki z tzw. mową nienawiści. Wolność słowa w coraz większej liczbie krajów staje się fikcją. Policja ściga ludzi za wpisy lub komentarze opisujące konkretne wydarzenia. Próbuje się wyciszyć całkowicie głosy krytyczne i stworzyć chórek zgodnie beczących baranów: „Cztery nogi dobrze, dwie nogi źle”.
Społeczeństwa są również w coraz większym stopniu inwigilowane i kontrolowane co podkopuje zaufanie do systemu.
Bardzo istotna jest destabilizacja polityczna, ludzie muszą stracić wiarę w demokrację, prawo i możliwość wpływu na to co się dzieje. I ponownie wystarczyło stworzyć sytuację gdy rządy przejęły kanalie i dopilnować, aby takie same kanalie znalazły się we wszystkich partiach, co gwarantuje, że do żadnych zmian nie dojdzie. A ponieważ politycy są dobierani na zasadzie doboru negatywnego, więc korupcja, nepotyzm i niesprawiedliwość stały się czymś naturalnym. Społeczeństwa tracą a raczej straciły już resztki zaufania do wymiaru sprawiedliwości, co szczególnie widać w Polsce.
Novum, które obecnie możemy zaobserwować to manipulowanie wynikami wyborów, manipulowanie ordynacją wyborczą, stosowanie turystyki wyborczej, dosypywanie głosów a nawet unieważnianie niewygodnych wyborów. Wszystko to doprowadziło do utraty wiary w demokrację. Gdy dodamy do tego sytuację, w której rządzący nielegalnie skupiają władzę w swoich rękach ograniczając wolności obywatelskie wyraźnie widać, że sytuacja dojrzewa do wprowadzenia rządów autorytarnych i to z pełnym poparciem społeczeństw. Obywatele w chwili gdy będą mieli już dosyć korupcji, kolesiostwa, nepotyzmu, naginania prawa, manipulacji sami będą szukać lidera, który zrobi z tym wszystkim porządek i to nawet kosztem wolności obywatelskich.
Kolejnym obszarem na drodze do rozkładu rozwiniętych społeczeństw jest erozja więzi społecznych. AI wskazuje na osłabienie wspólnot poprzez nacisk na skrajny konsumpcjonizm, hedonizm i egoizm.
Podstawową i najważniejszą wspólnotą jest rodzina, z tego powodu wszyscy rewolucjoniści zawsze za jeden ze swych głównych celów wskazywali walkę z rodziną. I zawsze rozkład społeczeństwa, który w wyniku tego następował powodował, że szybko się z tego wycofywali.
Teraz mamy to samo, system promuje walkę z rodziną. Na całym zachodzie maleje liczba małżeństw, państwo promuje konkubinaty, jako samotna matka, kobieta dostaje wsparcie z każdej możliwej strony, mając jednocześnie ersatz męża w postaci konkubenta. Jako małżeństwo nie dostają żadnych profitów, co więcej z powodu specjalnie ustalonych progów dochodowych zawsze przekraczają wymagane minimum, w wyniku czego nic im się nigdy nie należy.
Nacisk na skrajny hedonizm powoduje, że nagle wszyscy uważają, że mają prawo do szczęścia. Matki zamiast zajmować się wychowaniem dzieci szwendają się po dyskotekach wydziarane jak zek z kolonii w Kołymie, faceci mają permanentny syndrom Piotrusia Pana i wiecznie szukają aprobaty u kolejnych kobiet, emeryci zamiast zajmować się wnukami zachowują się jak koty w marcu, a system robi wszystko aby seksualizować już dzieci i wbić im do głów, że sens życia sprowadza się do kopulacji z wszystkimi, z wszystkim i wszędzie.
Razem z tym idzie konsumpcjonizm. Ludzie żyją na kredyt, bez jakiegokolwiek zabezpieczenia. Jak określić branie kredytu, którego koniec spłaty nastąpi długo po przejściu na emeryturę? Rodzina zaczyna zanikać, coraz więcej ludzi żyje tylko i wyłącznie dla siebie. Wytworzyło się pokolenie rozpuszczonych, niedojrzałych emocjonalnie, czterdziestoletnich bachorów, niezdolnych do dojrzałych relacji międzyludzkich, tupiących nóżkami i drących ryja, zawsze jak tylko nie zostają spełnione ich potrzeby.
Cały czas system dodatkowo podjudza jedne grupy na drugie. Divide at impera, dziel i rządź, jak mawiali starożytni Rzymianie. Biali przeciwko Czarnym, hetero przeciwko homo, katolicy przeciwko islamistom, ateiści przeciwko katolikom, aborcjoniści przeciwko pro life, pisowcy przeciw kodziarzom, rudzi przeciwko blondynom, grubi przeciwko chudym. Zawsze się znajdzie jakaś różnica. Mimo całego bełkotu o multikulturalizmie, rządy zamiast skupiać się na tym, co łączy ludzi, skupiają się i z premedytacją naświetlają różnice pomiędzy nimi specjalnie odgórnie generując konflikty.
AI wskazuje na wykorzystywanie kryzysów w celu rozkładu społeczeństwa. System sztucznie wywołuje kryzysy przez manipulowanie dostępem do zasobów. Wystarczy popatrzeć na to, co się dzieje obecnie w Europie, dewastowanie rolnictwa, demolowanie energetyki pod pretekstem zielonej transformacji, co spowoduje braki zarówno żywności jak i energii, co już destabilizuje społeczeństwa.
Ciekawe jest wskazanie na ekploatację pandemii w celu wprowadzania restrykcji i ograniczeń, co przekłada się na potęgowanie napięć społecznych. Całkiem niedawno mogliśmy to zobaczyć, gdy testowano to na nas. AI wskazuje również na podsycanie konfliktów zbrojnych i wprowadzanie chaosu poprzez prowokowanie wojen. Od kilku lat jesteśmy w stanie permanentnej wojny grożącej przeobrażeniem się w konflikt globalny.
Jurij Bezmienow, rosyjski szpieg i pracownik KGB, który pracując w Indiach w 1970 roku uciekł na Zachód w 1984 roku napisał „Love letter to America”. Opisał w niej etapy wprowadzania chaosu w atakowanym kraju.
Najlepszą metodą wprowadzenie chaosu jest wykorzystanie idei egalitaryzmu. Idea powszechnej równości jest utopią ale jakże chwytną i atrakcyjną dla wszelkich nieudaczników życiowych. Poza atrakcyjnością polityczną tej idei ważne jest również to, że zakłada ona silny wpływ państwa na społeczeństwo, gdyż tylko silne państwo jest w stanie niwelować wszelkie nierówności. Dążenie do wyimaginowanej równości musi doprowadzić do konfliktów i niezadowolenia. W podzielonym społeczeństwie zmniejsza się produktywność, co z kolei prowadzi do zubożenia i niepokojów społecznych. Przewlekła destabilizacja rodzi z kolei radykalizm w wyniku, którego dochodzi do siłowych przetasowań władzy. Pojawia się społeczeństwo zamknięte , z zamkniętymi granicami, cenzurą mediów, atakami w stosunku do wrogów politycznych. Te mechanizmy obserwujemy dzisiaj w całej Europie.
Bezmienow wyróżnia cztery etapy działalności wywrotowej: demoralizację, destabilizację, kryzys i normalizację.
Etap pierwszy czyli demoralizacja trwa najdłużej. Do jego realizacji potrzeba zdaniem Biezmienowa około 15-20 lat. Dlaczego akurat tyle? Ponieważ tyle trwa edukacja jednego pokolenia. Dlatego tak ważnym jest opanowanie edukacji. Żeby proces się powiódł istotnym jest wprowadzenie relacji wyłącznie dwukierunkowej. Młodzież i dzieci nie mogą dostawać treści niezgodnych z celami dywersantów. Tu nie ma miejsca na różnorodne ideologie i wartości. Przekaz musi być jednorodny a proces edukacji ma być oparty na prostej relacji nadajnik – odbiornik, przy czym odbiornikiem mają być uczniowie i studenci. Udana demoralizacja jest procesem nieodwracalnym przynajmniej na przestrzeni jednego pokolenia.
Demoralizacja składa się z trzech poziomów. W pierwszym poziomie działalność wywrotowa dotyczy religii, edukacji, mediów i kultury. Niszcząc religię zaczyna się od jej urozrywkowienia. Zanika sacrum a religia staje się swoistym show. Kolejnym krokiem jest jej komercjalizacja, religia staje się czymś na podobieństwo biznesu, skupionego na nieustannym gromadzeniu pieniędzy. Dywersanci właściwie nic nie muszą robić poza porównywaniem religii do kapitalistycznego wyzysku mas. Najbardziej efektywny jest jednak trzeci poziom czyli upolitycznienie religii. Wrogie państwo umożliwia dywersantowi rozpowszechnianie i narzucanie amoralnych idei i zasad. Często dywersantami są sami kapłani.
Kolejnym obszarem demoralizacji jest „masowa” edukacja. Ceną „za stworzenie kontrolowanej przez państwo socjalistycznej edukacji są: polityczne podporządkowanie dyktaturze, ideologiczne pranie mózgów, brak indywidualnej inicjatywy w wykształconych masach, opóźnienia w rozwoju nauki i techniki.” Celem jest wykształcenie funkcjonalnych analfabetów, nie potrafiących zrozumieć prostego tekstu i tego co się dzieje dookoła nich.
Obszarem, któremu należy poświęcić szczególną uwagę są media. Obecnie są one już zmonopolizowane przez koła finansowo-liberalne. „ W swoim klasycznym znaczeniu liberalizm oznacza przede wszystkim szacunek dla osobistych opinii i tolerancję dla przeciwnych poglądów.” Obecnie jednak liberalizm jest synonimem poglądów neomarksistowkich.
Kolejną metodą demoralizacji jest wprowadzenie do przestrzeni publicznej pseudotematów. Mimo, iż dotyczą one niewielkiej grupy ludzi świetnie przekierowują uwagę opinii publicznej od prawdziwych problemów i wyszukiwania ich konstruktywnych rozwiązań.
Bardzo istotna jest kultura masowa, o której już w 1959 roku napisał kanadyjski dziennikarz Gregory Clark.
„Gdybym był komunistycznym agentem nie marnowałbym pieniędzy na przekupywanie funkcjonariuszy państwowych, lecz zachęcałbym na wszelkie możliwe sposoby marnych artystów aby tworzyli coraz więcej śmieciowej „kultury”. Czyniłbym wszystko, co w mojej mocy, by hałaśliwi muzycy zyskiwali rozgłos. Wyszukiwałbym najbardziej wątpliwych wydawców co sprośniejszych czytadeł i podrzucałbym im pieniądze, żeby mogli je zainwestować w biura budzące więcej szacunku. Każde działanie, które skłaniałoby do niesubordynacji nastolatków, wszystko co przyczyniałoby się do irytacji i dezorientacji rodziców, mogłoby liczyć na najbardziej hojne wsparcie. Podstawowym celem moich wydatków byłoby rozluźnienie dyscypliny, sprzyjanie osłabieniu wszelkiego rodzaju autorytetów, tak aby w najkrótszym możliwym czasie stworzyć dorosłe pokolenie, które nie potrafi nad sobą panować i łatwo poddaje się kontroli.”
Celem kultury masowej jest demoralizacja społeczeństwa przy pomocy „pożytecznych idiotów” z branży rozrywkowej.
Drugim poziomem demoralizacji jest demontaż struktur.
W obszarze „Prawo i porządek” promuje się i wprowadza przewagę podejścia legalistycznego nad moralnym. W wyniku tego powstaje system prawny, w którym „pokrzywdzeni” przestępcy są traktowani jako „ofiary” „okrutnego społeczeństwa” a prawdziwi poszkodowani zostają przekształceni w bezbronnych i pozbawionych praw obywateli i podatników płacących za komfortowe życie przestępcy w więzieniu. W wyniku tego społeczeństwo ma brak zaufania do systemu prawnego i policji, i żąda surowszych kar i ściślejszej kontroli w celu zwalczania przestępczości.
W obszarze życia społecznego przekłada się prawa nad obowiązki, w wyniku czego kształtuje się społeczeństwo złożone z nieodpowiedzialnych i niesamodzielnych jednostek.
Trzecim poziomem demoralizacji są życie rodzinne, służba zdrowia, relacje międzyrasowe, kontrola urodzeń oraz stosunki pracy.
Celem jest doprowadzenie do rozpadu rodziny, likwidacja poczucia lojalności względem rodziny i zamiana poczucia lojalności w stosunku do narodu na lojalność wobec państwa opiekuńczego. W obszarze służby zdrowia celem jest to, żeby stała się coraz mniej efektywna i na coraz niższym poziomie. Upowszechnia się „śmieciowe” jedzenie, likwidację małych firm spożywczych i zastąpienie ich wielkimi gigantami.
Bardzo podatne na demoralizację są relacje rasowe i etniczne. Kwestię nierówności rasowych rozwiązuje się przy pomocy komunistycznego egalitaryzmu oznaczającego równość wszystkich grup usankcjonowanych prawnie przez rząd i egzekwowanego przez biurokrację państwową. Celem do eliminacji są również farmerzy. Dlaczego? Ponieważ ubodzy farmerzy są istotni dla poczucia tożsamości narodowej. „Pozbawienie ludzi prywatnych gruntów stanowi jedną z bardzo istotnych metod demoralizacji.”
Drugim etapem działalności wywrotowej jest destabilizacja.
Jej symptomem jest pragnienie przez społeczeństwo wyniesienia do władzy polityków i partii obiecujących więcej bezpieczeństwa, pod pojęciem którego rozumie się pewność zatrudnienia, opiekę społeczną, lepszą opiekę medyczną. Czynnikiem istotnym jest oddolny udział mas w procesie politycznym. Dla zdemoralizowanego i osłabionego społeczeństwa najlepszy wyjściem jawi się socjalizm. Powstają sztucznie tworzone komitety obywatelskie, które zyskują coraz większą władzę polityczną. Następuje coraz większe dążenie w kierunku ochlokracji czyli rządów motłochu. W gospodarce następuje coraz większe dążenie do centralizacji i wprowadzenia gospodarki planowanej. Państwo zaczyna przejmować coraz większą część gospodarki, współdziałając z korporacjami i zmonopolizowanymi związkami zawodowymi.
Etapem trzecim jest kryzys.
W tym etapie do życia budzą się radykałowie i uśpieni agenci, próbując przejąć władzę tak szybko jak tylko się da. Większość społeczeństwa będzie już tak zdezorientowana, że z radością powita silnych przywódców, którzy otrzymają nadzwyczajne uprawnienia. Zmiany mogą nastąpić w wyniku wojny domowej lub rewolucji wewnętrznej. Nastąpi nacjonalizacja przemysłu, okrojenie sektora prywatnego gospodarki do absolutnego minimum, redystrybucja mienia oraz potężna kampania propagandowa uzasadniająca działania nowo wybranego rządu.
Ostatnim etapem jest normalizacja.
Trzeba będzie wyeliminować przeciwników politycznych i opornych. Nastąpi erozja policji. Większość społeczeństwa zostanie doprowadzona do stanu bezbronności. Aby zapobiec rozlewowi krwi dywersanci przechodzą do etapu normalizacji. Powstaną nowe siły policyjne, które wraz z wojskiem będą przywracać prawo i porządek. Zbyteczni już radykałowie i opozycjoniści zostaną osadzeni w więzieniach i obozach koncentracyjnych. Wielu z nich zostanie zgładzonych.
„Wyzwoliciele nie będą już więcej potrzebować podżegaczy. Pożyteczni idioci wykonali już swoje zadanie.
Mucchielli w Przewrocie napisał:
”Każda współczesna wojna psychologiczna ma trzy cele:
„- Zdemoralizować dany naród i zdezintegrować grupy, które go tworzą;
- Zdyskredytować jego władze, ich obrońców, urzędników państwowych i wybitniejsze osobistości;
Zneutralizować masy, aby przeszkodzić im we wszelkiej spontanicznej interwencji na korzyść istniejącego ładu, aż do wybranego momentu, w którym już bez przemocy niewielka mniejszość obejmie władzę”.
Zjawisko rewolucji tłumaczy koncepcja dezorganizacji społecznej, zgodnie z którą sytuacja dezorganizacji powstaje na skutek klęsk żywiołowych, wojen, masowych rozruchów, lecz przede wszystkim na skutek nieumiejętnych, nieudolnych, skorumpowanych i złodziejskich rządów. Zdaniem Emila Durkheima powstaje stan państwa zwany anomią, który cechują:
- utrzymujący się stan niezadowolenia i niepokoju
- zanik efektywności władzy wykonawczej,
nie szanowanie praw przez ludność
- nie przestrzeganie prawa przez urzędników państwowych a obywatele nie mogą dojść swych praw
- zanik dyscypliny społecznej, nawet w wojsku
Wzmagają się natomiast:
- alkoholizm i narkomania
- przestępczość i korupcja, niedbałość w wykonywaniu obowiązków służbowych
- praktyki seksualne, prostytucja, zdrady małżeńskie, gwałty, homoseksualizm
następuje rozkład rodziny
- drastycznie zwiększa się ilość chorób psychicznych, załamań, depresji, stresów
Żeby jednak nastąpiła rewolucja muszą zostać spełnione jeszcze inne warunki:
- stany niezadowolenia i niepokoju muszą objąć szerokie masy społeczne
- uczucia te muszą dotyczyć ważnych spraw życiowych
- nie ma warunków swobodnej działalności ideologów, przywódców i organizatorów
- działają represje i ograniczenia, które podnoszą ciśnienie wewnątrz społeczne.
Jak widać, komuś zależy na całkowitym rozkładzie naszych społeczeństw. Jesteśmy na wojnie z wrogiem, którego nie dosyć, że nie widzimy to jeszcze nie znamy. Nie wiemy kto nas niszczy. To co się dzieje opisał zarówno Klaus Schwab jak i Yuval Harari. Wbrew temu co myślą naiwniacy droga, którą kroczymy nie jest drogą do raju, a autostradą do piekła.
Najbardziej tragiczne w tym wszystkim jest to, że to co się dzieje widzi Sztuczna Inteligencja a nie są w stanie zauważyć rzekomo wykształceni ludzie.

Comments