top of page

Ile właściwie zapłaci Polska za ETS1 i ETS2?

  • Dariusz Zdebel
  • 1 dzień temu
  • 3 minut(y) czytania

Jakie będą łączne koszty ETS1 i ETS2 tak naprawdę nikt nie wie.

Za ETS 1 dotyczącego jedynie energetyki i przemysłu Polska, a właściwie Polacy zapłacili już 280-340 mld złotych. Pierwotnie koszt oscylował około 30 mld złotych rocznie, obecnie zaczyna wzrastać do przewidywanej kwoty 50 mld złotych rocznie.

Ale uwaga państwo na handlu emisjami już zarobiło od 120 do 140 mld złotych.

To info dla tych, co myślą, że Państwo ma na celu dobrobyt Polaków.


ETS 2 dotyczy budynków i transportu drogowego, więc tym razem Polacy bezpośrednio zapłacą za jego wprowadzenie. Skumulowany koszt ETS 2 w pierwszej fazie, czyli w latach 2025-2030 ma wynieść do 500 mld złotych.

Najgorsze jednak nastąpi po 2035 roku, kiedy jego przewidywany koszt może sięgać kilkuset miliardów rocznie.


Jeżeli przejmiemy, że koszt ETS1 nie wzrośnie i utrzyma się na poziomie 50 mld rocznie, to do 2030 roku Polska poniesie łączne koszty wprowadzenia ETS 1 w kwocie około 600 mld złotych, puls szacunkowe koszty ETS 2 w wysokości do 500 mld złotych.

Sumując te kwoty, tylko do 2030 roku Polacy zapłacą za zielone szaleństwo około 1 biliona 100 miliardów złotych o ile nie dojdzie do dewaluacji waluty, bo wtedy te kwoty gwałtownie wzrosną.


Żeby uzmysłowić o jakich pieniądzach mówimy, to 1,1 biliona złotych jest równoważne:

  • 28% całkowitego PKB Polski.

  • W 2025 roku PKB Polski wzrosło o 250 mld złotych, z czego 100 mld było rzeczywistym wzrostem, a niecałe 150 mld wynikało z inflacji.

  • 1,1 biliona złotych jest wobec tego równoważne dziesięcioletniemu realnemu wzrostowi gospodarczemu. Innymi słowy, cały nasz wzrost gospodarczy pochłonie ETS.


Przez 20 lat członkostwa w Unii Europejskiej, Polska otrzymała dotacje łącznie na kwotę 900 mld złotych netto. Czyli to, co Polska otrzymała odda co do złotego w ramach opłat ETS 1 i ETS 2, i to tylko do 2030 roku.


1,1 biliona złotych to są obecnie niemal dwa pełne przychody budżetowe.


Na edukację Polska wydaje około 90 mld złotych rocznie, czyli koszty ETS wyniosą tyle co Polska wydaje na edukację przez 12 lat.


Na ochronę zdrowia obecnie wydajemy około 250 mld złotych. Czyli na ETS wydamy tyle co przez niemal pięć lat na całkowitą opiekę zdrowotną, i to tylko do 2030 roku.


Zdajecie sobie sprawę jakie gigantyczne pieniądze zostaną wydrenowane z kieszeni Polaków?

A po 2035 roku koszty wzrosną kilkukrotnie i to powtarzam nie uwzględniając dewaluacji złotego, bo gdy ta nastąpi, a nastąpi, koszty będą odpowiednio wzrastać.


Co ETS 1 i 2 będzie oznaczać dla Polski?

To będzie całkowita ruina gospodarcza porównywalna z terapią szokową Balcerowicza.

Zdaje się, że Niemcy mają na celu zrujnowanie gospodarcze Polski i zahamowanie jej szybkiego wzrostu, ponieważ ta stała się potencjalnym zagrożeniem dla upadającej gospodarki Niemiec.

Polska ma wrócić do stanu z lat 90 tych, gdy była rezerwuarem taniej siły roboczej i rynkiem zbytu dla niemieckiej tandety. Przypisano nam rolę niemieckiej kolonii gospodarczej, co jest o tyle łatwe, że rządzą nami kolejne rządy będące klientami Niemiec i Niemieckiej IV Rzeszy, dla niepoznaki nazywanej Unią Europejską.

Czeka nas katastrofa. Ruina finansowa obywateli, którzy będą pracować jedynie na opłacenie rachunków. Konsumpcja spadnie do poziomu minimalnego i jedynie podstawowych artykułów. Przemysł nie będzie w stanie się rozwijać z powodu astronomicznych cen energii.


Ktoś zada w tym miejscu pytanie: Dlaczego nikt nie reaguje?

Odpowiedź jest prosta, winna jest niewiedza i ignorancja większości Polaków czerpiących wiedzę jedynie z TV i niemieckich portali dla Polaków. Ci ludzie nie są w stanie, a co gorsza nie chcą nawet słuchać, że ukochana przez nich Unia Europejska wraz z Niemcami, mogą mieć na celu naszą ruinę gospodarczą.

Innym powodem jest to, że większość ludzi nie ogarnia wielkich cyfr, setki tysięcy, miliony, miliardy, biliony są dla nich abstraktem, którego nie są w stanie zrozumieć.

A ostatnim powodem jest to, że wielu Polaków mentalnie mimo upływu 36 lat, nadal tkwi w komunie, co gorsze bardzo wielu z nich jest takich, którzy samego komunizmu nie znają osobiście, bo się urodzili już po jego upadku, ci ludzie nie potrafią zrozumieć prostego faktu, że Państwo nie ma własnych pieniędzy i to oni za wszystko zapłacą.


Póki co przypominamy Titanica, na którego mostku kapitan już zauważył, że zaraz walnie w wielką górę lodową, lecz w tym czasie pod pokładem, orkiestra gra w najlepsze a pasażerowie świetnie się bawią, nie zdając sobie sprawy, że nadchodzi katastrofa.


Komentarze


Kontakt

Thanks for submitting!

© 2023 by Train of Thoughts. Proudly created with Wix.com

bottom of page