Oikofobia. Uśmiechnięta nienawiść do własnego narodu. Przemyślenia po Bielsku.
- 16 lip
- 4 minut(y) czytania
W Bielsku mieliśmy akcję w autobusie. Co się tam właściwie stało nie wiadomo, bo jedyne co zostało opublikowane, to filmik z nagraniem sytuacji dopiero od pewnego momentu, na którym jakoś nie widać przerażenia, lecz uśmiech nagrywającej dziewczynki i słychać bluzgającego na nie typa. Mimo żądań ujawnienia filmów z monitoringu policja nie chce nic pokazać, a w zamian za to mamy oświadczenia, deklaracje itd. Od wyjaśnienia tego, co właściwie się wydarzyło jest policja, i nie zamierzam w to wchodzić. W normalnej sytuacji na tym sprawa by się skończyła.
W normalnej sytuacji. Ale normalnej sytuacji nie było. Cały ściek i cała uśmiechnięta ekipa od soboty przebierała nóżkami, jak narkoman na głodzie, nie mogąc się doczekać jakiejś afery. No wiadomo, w piątek Jedwabne i Braun, w sobotę, wszystkie antypolskie polskojęzyczne hieny dostawały furii z powodu rocznicy Krwawej Niedzieli i upamiętniania rżnięcia polskich dzieci przez Ukraińców. I teraz spadła im jak manna z nieba akcja w autobusie.
No i się zaczęło.
Jeśli ktoś jest nadal tak głupi, że uważa, że ściek w Polsce to jakieś tam wolne i niezależne media, to jest przypadkiem klinicznym i powinni go leczyć na oddziale. Cały ściek na sygnał puścił te samo antypolskie gówno. Zaraz widać, że niemieccy właściciele wydali rozkaz. Te same nagłówki, te same artykuły, te same krzykliwe hasła. Na internet przypuszczono bombardowanie dywanowe antypolskim gównem. Ale niemiecki ściek mogę zrozumieć, od 36 lat pluje na wszystko co polskie i szczuje ludzi na siebie. Więc to już stało się poniekąd normalnością.
Ale razem z niemieckim ściekiem włączyła się uśmiechnięta banda. Sygnał musiał pójść z góry, gdyż na początku ten sam tekst, kropka w kropkę wrzucili niemal wszyscy tuskowi politycy. Potem ktoś musiał zajarzyć, że ekipa jest głupsza niż ustawa przewiduje, bo starsi nie przewidzieli, że geniusze po prostu skopiują otrzymany tekst nie dokonując nawet kosmetycznych zmian, i poszedł prikaz o lokowaniu produktu. Opluwano wszystko, Konfę, Brauna, Nawrockiego, katolicyzm, patriotyzm. Pojawiło się oczywiście ulubione sformułowanie wynarodowionej hołoty, czyli określenie „Polaczki” odmienione przez wszystkie przypadki.
Oczywiście to wszystko robi ta ekipa, która wiecznie drze ryja o tolerancję, praworządność, wartości i walkę z mową nienawiści.
Kolejny raz się potwierdziło, że cała uśmiechnięta ekipa przeżarta jest jednym, jedynym uczuciem, Oikofobią. To ludzie, którzy jako politycy w życiu nie pracowali uczciwie jednego dnia, żyjąc w luksusach, żrąc polski chleb a jednocześnie chorobowo nienawidząc wszystkiego co polskie i co z Polską jest związane. To ludzie, którzy zawsze są przeciw Polsce, zawsze stoją po stronie wrogów Polski i wykorzystują każdą, ale to każdą, najmniejszą okazję aby ujawnić swoją nienawiść do Polski i Polaków.
To te tzw elity, które wypełniły puste miejsce po wymordowanych podczas wojny naszych prawdziwych elitach. To potomkowie żydokomuny, którzy przyjechali na sowieckich czołgach utrwalać władzę ludową i dorzynać resztki ocalałych patriotów, to potomkowie ubeków, esbeków, komuchów, zomowców. To również ci z awansu pokolenia, gardzący swoim wiejskim pochodzeniem i przenoszący tą pogardą i nienawiść, z miejsca pochodzenia na Polskę tradycyjną, katolicką i patriotyczną, bo taka im się kojarzy z tą kupą gnoju, która widzieli przez okno w dzieciństwie.
Kolejny raz także się okazało, że Tusk dokonał genialnej inżynierii społecznej, z jednej strony wyhodował obłąkaną sektę wmawiając jej, że są elitą, a z drugiej dokonał całkowitego podziału narodu. Szczególnie teraz, gdy coraz bardziej widać, że stracą monopol władzy, ogarnia ich zwierzęca furia. Ci ludzie gotowi są na wszystko, marzy im się totalitaryzm a karmią się nienawiścią.
Polska znajduje się w takiej sytuacji jak Zachód kilka lat temu, różnica jest tylko taka, że jako proletariat zastępczy w celu rozkładu struktur państwa narodowego, ta neomarksistowska banda nie mogąc wykorzystać Arabów i Murzynów, bo ich jest zbyt mało, jako taran chce wykorzystać Ukraińców.
Działania są te same, przemilczanie przestępstw których na Polakach dokonują Ukraińcy, a nagłaśnianie jak w pudle rezonansowym wszelkich przejawów agresji Polaków w stosunku do Ukraińców. Mało tego, maksymalne podkręcanie przy tym kwestii narodowościowej, faworyzowanie Ukraińców i próby sterroryzowania przez państwo Polaków. To jest otwieranie puszki pandory, moim zdaniem jest niewielka grupa ludzi, którzy tym wszystkim kierują i robią to specjalnie, reszta, czyli ta masa imbecyli, rządzących tym krajem zapewne nie ma pojęcia jakie mogą być tego skutki i po prostu karmi się sianiem nienawiści i czerpie radość z propagowania autonienawiści narodowej.
Będzie coraz gorzej, podkręcanie nienawiści narodowej spowoduje, że konflikty będą narastać. Rodząca się ksenofobia, to pokraczny twór ulepiony z gówna najpierw przez Kaczyńskiego i Morawieckiego, a teraz karmiony przez uśmiechniętych jełopów. Zwalanie winy na bogu ducha winnego Nawrockiego, Zajączkowską i Brauna nic nie da, jedyne co spowoduje to szybszy odpływ wyborców PISu do Korony.
To co, już było widać po komentarzach, to to że uśmiechnięci w swej nienawiści przegrzali temat, w ramach odruchu obronnego doprowadzili do wściekłości niemal cały internet.
Powtórzę raz jeszcze, Tusk pięknie podzielił i spolaryzował naród, mistrzostwo świata, problem w tym, że jego obłąkańców jest około 30%, a takimi działaniami zamyka swoją sektę, dla wszystkich innych, którzy może nie znoszą PISu, Brauna, Konfy ale czują się patriotami i Polakami. A próba wymuszenia miłości Polaków do Ukraińców przyniesie skutek wręcz przeciwny, co zresztą już widać. Kolejny raz staje się jasnym, że wzorem dla obecnych rządów jest stalinizm w Polsce, dlatego te próby sterroryzowania armii. Jeśli myślicie, że to jest apogeum nienawiści do Polski ze strony tej ekipy, dopiero zobaczycie co się będzie działo w przyszłym roku.
I już na koniec..
W Bytowie Ukraińcy skatowali Polaka na śmierć..
W Krakowie Ukrainiec kopnął w twarz 11 letnie polskie dziecko, straciło przytomność..
Te sprawy umknęły niemieckim polskojęzycznym mediom i uśmiechniętym oikofobom.
A z jakimi antypolskimi bydlakami mamy do czynienia widać na zdjęciu poniżej.





Komentarze