Równia pochyła ku upadkowi.
- 9 kwi
- 4 minut(y) czytania
Zastanawialiście się jak to było możliwe, że uzbrojony po zęby przez Amerykanów Wietnam Południowy upadł w walce z ubranym w piżamy i uzbrojonym jedynie w kałachy Vietkongiem? Jak to możliwe, że w Iranie upadł Reza Pahlawi, którego armia była uzbrojona po zęby w nowoczesny sprzęt? A jak to się stało, że Jankesi i NATO przegrali w Afganistanie z facetami w klapkach, a szkolona latami armia afgańska rozsypała się momentalnie po ucieczce Amerykanów? A jak doszło do tego, że na całym Bliskim Wschodzie władzę przejmują islamiści? A jak się udało zdobyć władzę Mao Zedongowi? A wcześniej, jak to możliwe, że ogół społeczeństwa rosyjskiego był zupełnie obojętny na przejęcie władzy przez bolszewików, skoro w samym tylko Petersburgu, było więcej samych oficerów carskich niż wszystkich bolszewików?
Przecież biorąc pod uwagę zasoby, to wszystko nie miało prawa się zdarzyć.
Co się więc stało, że mniejszościowe, skrajne grupy wszędzie zdominowały większość społeczeństwa?
Co się stało, że społeczeństwa okazały się całkowicie bierne w chwili gdy upadały prawowite rządy?
Dzisiaj włączam neta i co widzę. Najpierw dwie odklejone lewaczki wbrew woli ogromnej większości zarówno rodziców jak i uczniów, ustalają, że od przyszłego roku, indoktrynacja żywieniowo - szczepionkowo - seksualna pod nazwą Edukacja Zdrowotna, czy się komuś podoba czy nie, będzie obowiązkowo wtłaczana do głów dzieci i młodzieży, co stanowi dzielną kontynuację dawnych bolszewickich wzorów w edukacji. Póżniej widzę smarkatych nierobów, żyjących na koszt społeczeństwa na szybie kopalni. A niedługo później widzę jawne złamanie konstytucji i mianowanie swoich sędziów do Trybunału Konstytucyjnego bez zgody Prezydenta, co jasno wskazuje, że rządząca ekipa ma głęboko między pośladami zarówno najważniejszy dokument w państwie, jak i prawo, a także główną zasadę, na której opiera się demokracja, czyli trójpodziału władzy. Kilka dni wcześniej dowiedziałem się, że to jaki się ma dostęp do leczenia zależy od przynależności partyjnej, a jeszcze wcześniej mieliśmy doskonały pokaz przyklepywania pedofilii i zoofilii w kręgu władzy. Jeszcze wcześniej mieliśmy kolejne złamanie prawa i obarczenie naszych dzieci i wnuków kredytem dla utrzymania niemieckiej zbrojeniówki. A przed tym rozpieprzenie KPO na jachty, burdele, kluby swingersów. Żeby nikomu nie umknęło, codziennie nam się pokazuje, że rządzą nami skończeni kretyni, a o tym, że w Polsce aby do czegoś dojść trzeba mieć znajomości, wiedzą nawet najmniej rozgarnięci uczniowie.
Tusk, któremu nie można zarzucić braku inteligencji, skutecznie podzielił społeczeństwo, wyzwolił w swoich wyznawcach największe chamstwo i prymitywizm, a jednocześnie wbił im do łbów, że dzięki temu, że go popierają, są elitą. I trzeba przyznać, na tej elicie nie robi wrażenia kompletnie nic, ani gwałcone dzieci, ani gwałcone psy, ani zamykane szpitale, ani łamanie konstytucji i prawa, ani upadek opieki zdrowotnej, ani deprawacja dzieci i młodzieży, ani deficyty budżetowe. Łżeelicie nie przeszkadza kompletnie nic.
Jednak w tym wszystkim jest coś czego ani Tusk, ani pseudoelity zdają się nie pojmować. Upadek.
Upadek toczący się po równi pochyłej.
Jeśli żołnierze są sądzeni za swoją robotę, za pilnowanie granic, wiecie co się stanie? Przyjdzie moment, że będą mieli to w dupie. Po prostu, będą woleli nie zdążyć, nie widzieć, nie reagować.
Jeśli policjanci są sądzeni za swoją robotę, bo jakiś lewak ich ściga, wiecie co się stanie? W kluczowym momencie będą mieli w dupie to co się dzieje. Udają, że nie widzą, pojadą gdzie indziej, oczywiście omyłkowo.
Jeśli polityczne izby lekarskie będą sekować najlepszych lekarzy tylko za to, że traktują poważnie swoją misję, wiecie co się stanie? Najlepsi wyjadą albo będą mieli w dupie to, co się dzieje, a zawód opanują matoły i kanalie.
Jeśli w sądach będzie polityczna wendetta, wiecie co się stanie? Nastąpi całkowity rozkład aparatu sprawiedliwości, a najlepsi sędziowie i prokuratorzy, będą mieli w dupie, to co się dzieje w sądach.
Jeśli edukacja będzie nadal zmieniana z edukacji na prymitywną indoktrynację, wiecie co się stanie? Do zawodu pójdą największe matoły, które nie mają pojęcia, co z sobą zrobić.
Jeśli premier i posłowie pokazują, że w dupie mają prawo i konstytucję, jak myślicie co będą robić zwykłe szaraki. Każdy z nich również będzie miał w dupie prawo i jedynie co będzie robił, to kombinował jak je ominąć tak, aby nikt go nie przyłapał.
Tusk i jego uśmiechnięta banda, toczą ten kraj ku coraz szybszemu upadkowi.
A gdy przyjdzie chwila próby, nieważne jaka, kryzys gospodarczy, kryzys demograficzny, kryzys polityczny, cały ten burdel rozleci się jak domek z kart, bo wtedy wiecie co się okaże?
Że Polacy gremialnie mają to w dupie.
Że Polska dla nich, to tylko nic nie znacząca nazwa, właśnie tak samo jak było podczas rozbiorów, jak było w Wietnamie Południowym, jak było w Iranie, w Rosji, w Chinach, w Afganistanie i w dziesiątkach innych miejsc.
Polskę toczy cholerna gangrena, a Tusk i łżeelity zamiast się opamiętać, robią wszystko aby Polska w każdej dziedzinie decydującej o jedności społecznej przypominała kawał gnijącego i śmierdzącego ochłapu.
Wiecie jak budowano nowoczesne Prusy i Rosję, Fryderyk Wilhelm a później jego syn Fryderyk Wielki a w Rosji Piotr Wielki wiedzieli jedno, jeżeli chcecie sprawować władzę absolutną, która musi się opierać na posłuszeństwie ale i wierności społeczeństwa, musicie całemu społeczeństwu pokazać, że jest coś ważniejszego od władcy i jego rodziny. Tym czymś jest prawo. Jeśli szarak ma słuchać prawa, musi wierzyć, że temu podlega również władca i jego rodzina. Jeśli szarak ma wierzyć w demokrację, to musi wierzyć, że jej dwie główne zasady są święte, a mianowicie konstytucja i trójpodział władzy. Jeśli szarak ma być gotowy ginąć w obronie państwa, musi w to państwo wierzyć.
Jeśli szarak straci w to wszystko wiarę, to będzie koniec, koniec niewidoczny, ale który się w pełni ukaże w chwili kryzysu.
O ile ludzie mogliby walczyć i ginąć za Polskę, to o tyle za Tuska, Koalicję Obywatelską, Ukrainę i Unią Europejską, oddadzą jedynie tyle co mają brudu za paznokciami. Nic więcej.





Komentarze