top of page

Strefa czytelnika. Ukropolin od A do Z - Krzysztof Baliński

  • 5 maj
  • 17 minut(y) czytania

„Izraelski Mossad dlatego jest jedną z najlepszych tajnych służb, gdyż może liczyć na współpracę osób pochodzenia żydowskiego na całym świecie.” - Andrzej Zubertowicz


„Konflikt na Ukrainie trwa, bo zarabiają na nim solidnie amerykańskie firmy zbrojeniowe i instytucje finansowe.” - J. D. Vance


„Czy ktokolwiek wierzy, że 200 miliardów, które wydaliśmy na Ukrainę, rzeczywiście trafiły do Ukrainy? Oczywiście, że nie. Trafiły do dobrze ustosunkowanych, z których większość operuje wewnątrz Beltway.” - Ron Paul


„Wśród polityków polskich nie ma Panów. Są kmioty zalęknione o parobczańskiej mentalności. Dziś polityk polski (lub raczej z Polski) wita żydowskiego przybysza w postawie na baczność, a ukraińskiemu, zgięty w pas, podaje na powitanie przednią łapę.” - Krzysztof Baliński


„Kto się wypiera, kto neguje swoją odpowiedzialność za wiekowe prześladowania Żydów i za ich prześladowania najnowsze, kto zaprzecza, że jest winny i że jest antysemitą - ten jest antysemitą wtórnym.” - M. Bilewicz


„Czy to przypadek, że wszyscy lobbujący na rzecz Ukrainy w Polsce, USA i Izraelu pochodzą z jednej i tej samej nacji, że wszyscy mają korzenie na polskich niegdyś Kresach i ich miłość do Ukraińców bierze się z nienawiści do Polaków? Czy przyczyną miłości do Ukrainy nie jest także to, że w Polsce działa, oprócz lobby żydowskiego, również silne lobby ukraińskie? No i to, że Polską i Ukrainą od dekad rządzi żydokomuna? Chociaż przyznać trzeba, że Żeleński lepiej udaje Ukraińca niż Tusk i Duda Polaków. No i że Tusk i Duda są bardziej proukraińscy niż Zełenski.” - Krzysztof Baliński


„Nasz premier otrzymuje instrukcje z wielu kierunków: Berlina, Kijowa, od Klausa Schwaba, od sodomitów, ale ostatnie słowo należy do Żydów.” - Krzysztof Baliński


„Dziś mamy prawo podejrzewać, że ma miejsce finalizacja zamysłu i marzenia Kaczyńskiego o scenie politycznej, gdzie rządzą na zmianę PIS i PO, przy jednoczesnej anihilacji narodowej prawicy. I czy racji nie mają zwolennicy teorii spiskowej, że w Polsce fasadowa jest władza i fasadowa opozycja, a tak naprawdę za sterem siedzi Komintern, który reżyseruje spektakle pod tytułem „Magdalenka”, „Okrągły Stół”, „rząd PO”, „opozycja PIS”. Teorii, że ci wytrawni gracze polityczni zdobytej władzy nigdy nie oddadzą. Po 89 dwa razy wymykała im się z rąk, i dwa razy ją odzyskali. Fenomen ten tłumaczy też koncepcja „kolejnych eszelonów”. Zgodnie z nią władza, czyli układ, wyłania własną opozycję oraz własną prawicę, lewicę i centrum, i w razie kryzysu wysyła do walki kolejne „eszelony”. Stracony, czyli skompromitowany eszelon, natychmiast zastępowany jest następnym. Szczytowym osiągnięciem tej strategii była „transformacja ustrojowa” po 89.” - Krzysztof Baliński


„W Polsce nie dzieje się nic, co nie miałoby bezpośredniego lub pośredniego związku z Żydami, Sorosem, Rockefellerem i Mossadem.” - Krzysztof Baliński


„Marek Edelman powiedział kiedyś, że KOR to było to samo, co Bund. Te same ideały, te same wartości. Dla mnie - mówił Marek - Bund i KOR to ciągłość.” - Adam Michnik, 1976 rok.


„Tak, ale to wy, Polacy w kraju, oddaliście Polskę Żydom. Wybraliście i dopuściliście do rządzenia Wami te partie i ludzi, które nigdy nie były lojalne Polsce. Wybraliście prezydenta, o którego korzeniach prasa emigracyjna pisała, że naprawdę nazywa się Stolzman, a jego ojciec był funkcjonariuszem UB i współpracownikiem NKWD. Czyją jest winą, że największym dziennikiem jest „Gazeta Wyborcza”, której redaktorem naczelnym jest Adam Michnik, brat stalinowskiego kata, mordującego polskich patriotów? Czyją jest winą, że nadal może ukazywać się tygodnik NIE? To wszystko istnieje tylko dzięki Waszemu poparciu. Jak Wam nie wstyd? Przecież w ten sposób pomagacie im niszczyć siebie ! Czy już zapomnieliście, kto witał wojska niemieckie i sowieckie, wkraczające w 1939 roku do Polski?” - działaczka Polonii amerykańskiej


„Niszczą rolnictwo. Niszczą oświatę. Przyjmują nielegalnych imigrantów. Torpedują wszelkie konkurencyjne dla Niemiec inwestycje. Zrezygnowali z reparacji wojennych. Oddali zagranicy poważną część polskiej suwerenności. Przekształcają Polskę w coś na kształt atrapy państwa, kolonię bez własnej polityki zagranicznej. I robią to z wielką ostentacją. Dlaczego? Bo ogłupieni i nastraszeni Polacy nie są zdolni do żadnego buntu.” - Krzysztof Baliński


Znając poprzednie książki Balińskiego, jak tylko dowiedziałem się o tej nowej pozycji, zaraz zacząłem jej szukać. Książkę wydało Capital. Jakoś wydania standardowa jak dla tego wydawnictwa, taka sobie, ani na plus, ani na minus.

Przechodząc do samej książki, to początkowo byłem rozczarowany, ponieważ Baliński napisał jedną, wielką laurkę Trumpa. Patrząc na obecne wydarzenia, trzeba przyznać, że pod tym względem książka się szybko i brzydko zestarzała. Pisząc o Trumpie Baliński jakby oślepł na jego wady i błędy. Całe szczęście druga jej część jest o wiele lepsza, tak że zaciera negatywne pierwsze wrażenie.


Pierwsza część, jak już napisałem dotyczy Trumpa. Okazuje się, że Kwaśniewski trafnie go ocenił pisząc:

„Trump będzie prowadził nieprzewidywalną politykę zagraniczną. Będzie zagrożeniem dla stabilności i bezpieczeństwa na świecie.”

Dalej Baliński tak bardzo broni Trumpa i jego współpracy z lobby żydowskim w Ameryce, że ociera się niemal o groteskę. Autor zdaje się również nie rozumieć prostego faktu, że lobby żydowskie w Ameryce nie jest jednorodne i nie stanowi monolitu, dlatego jego część lewicowa, czyli dawni trockiści popierali Harris, a część prawicowa, czyli neokonserwatyści wspierali Trumpa, ale jednym co ich łączy, to fakt, że wszyscy wpierają Izrael. Dodatkowo od samego początku Trump otacza się chrześcijańskimi syjonistami.

Co do wybrania Trumpa przez białą biedotę, należy żałować tylko, że Baliński pisząc te słowa nie widział, jak obecnie ta biała biedota oficjalnie mówi, że została przez niego oszukana.


Wierutną bzdurą jest również wyimaginowane „zwarcie Trumpa z Żydami”, w rzeczywistości nie było bardziej prożydowskiego prezydenta w dziejach Ameryki, co jest coraz bardziej widoczne. Trump bardziej reprezentuje interesy Izraela niż Stanów.

Oczywiście, że niemal cały gabinet Bidena złożony był z Żydów, jednak niemal cały gabinet Trumpa, to chrześcijańscy syjoniści, zachowujący się jak filosemicka sekta.


Ma jednak rację pisząc, że Joe Biden i Kamala Harris to figuranci, a ich administracja to „bolszewicka, kontrkulturowa mafia”.

„Afroamerykanka” Kamala Harris, jest córką Jamajczyka i Hinduski, a wychowano ją jako hinduistkę. Była aborcyjną lobbystką. Ma żydowskiego męża, Douga Emhoffa. Uczyła się w żydowskiej szkole w Montrealu, a do Senatu dostała się dzięki poparciu żydowskich senatorów z Kalifornii - Barbary Boxer i Dianne Feinstein.


Kolejnym punktem jest rzekome dążenie Trumpa do pokoju na Ukrainie. Obecnie widzimy, że dążenie Trumpa do pokoju jest jedną wielką ściemą. Trump mówi jedno, a robi drugie, i nic nie wskazuje na to, aby ta wojna dobiegła końca.


Przechodząc dalej Baliński serwuje dosyć mdłą obronę Trumpa w kwestii Ustawy 447.


Przechodząc do kwestii pomocy dla Ukrainy, autor zwraca uwagę na to, że z 172 mld dolarów amerykańskiej mocy dla Ukrainy, jedynie 20% trafiło na Ukrainę, reszta poszła na wsparcie armii amerykańskiej. Jeśli np czołg zostaje wysłany na Ukrainę, to wcześniej nowy czołg trafia do armii amerykańskiej. 1/5 środków idzie na wsparcie armii USA w regionie oraz pracowników administracyjnych. Z pakietu pomocy opłacane są również koszty wzmocnienia placówek USA na Ukrainie.


Zdaniem Davida Camerona, celem USA nie jest pokonanie, lecz osłabienie Rosji. Poza tym, celem była sprzedaż amerykańskiej broni i wyczyszczenie magazynów.

W wyniku wojny na Ukrainie ogromnie wzrosła sprzedaż broni. Liderem zakupów stała się Polska kupująca helikoptery Apache za 12 mld dolarów, systemy Himars za 10 mld, czołgi M1A1 Abrams za 3,75 mld dolarów, oraz systemy przeciwlotnicze za 4 mld dolarów.

Polska na pomoc dla Ukrainy wydała 11,92 mld euro (56,6 mld zł). W 2022 roku było to 2% PKB, pod koniec 2023 roku 3,1% PKB, a dziś 4,9% PKB.

NIeoficjalnie 50% wytwarzanych w polskich rafineriach paliw wysyłanych jest na Ukrainę. Nieoficjalnie również podaje się, że pomoc wyniosła łącznie 140 mld złotych.

Wartość ofiarowanego sprzętu wyniosła 3,5 mld euro, i złożyło się na nią 400 czołgów, plus 200 wyremontowanych, 54 haubice, 40 wozów bojowych piechoty.


2 grudnia 2016 roku rząd PIS zawarł z rządem ukraińskim umowę o bezpłatnym udzieleniu zasobów, w postaci uzbrojenia, produktów podwójnego zastosowania i mienia niebojowego z zasobów sił zbrojnych. Umowę podpisał Antoni Macierewicz.


Po spotkaniu z Trumpem, Duda powiedział w kanadyjskiej telewizji CTV News:

„Zatrzymanie rosyjskiej agresji pieniędzmi, nie poświęcając życia amerykańskich żołnierzy, jest opłacalne dla amerykańskiego podatnika.”


Kolejne polskie rządy „Zamiast jak Ameryka, wykorzystać wojnę dla umocnienia własnego kraju, wzmocnili Ukrainę. Zamiast zbroić Polskę, zbroili Ukrainę.”


Polska jest głównym zwolennikiem wprowadzania kolejnych sankcji na Rosję, sankcji które uderzają przede wszystkim w nas. Unia, a przede wszystkim Niemcy cały czas handlują z Rosją. Skutkiem sankcji było wyparowanie z warszawskiej giełdy 47 miliardów.


Na czele demokracji europejskiej stanęła Kaia Kallas, której ojciec był szefem sowieckiego Spierbanku, redaktorem naczelnym wydawnictwa komitetu centralnego partii i członkiem sowieckiego parlamentu, a po upadku ZSRR, premierem Estonii i komisarzem europejskim.


Gdy Polska popiera kolejne sankcje, Ukraina na tranzycie rosyjskiej ropy zarabia 5 mld dolarów.


Baliński niezwykle trafnie opisał naszych polityków.

„Wśród polityków polskich nie ma Panów. Są kmioty zalęknione o parobczańskiej mentalności. Dziś polityk polski (lub raczej z Polski) wita żydowskiego przybysza w postawie na baczność, a ukraińskiemu, zgięty w pas, podaje na powitanie przednią łapę.”


Kolejny rozdział dotyczy Palestyńczyków. Baliński przypomina, że Izrael stworzył z Gazy gigantyczne getto dla 2 milionów ludzi, o czym jakoś polscy politycy zdają się nie pamiętać. Dalej wskazuje poparcie dla Amerykanów w konflikcie z Iranem.

Cytując żydofilskie wypowiedzi polskich polityków, Baliński wskazuje, że akcja ewakuacji Polaków może się zakończyć operacją „Dancyg”, która będzie odwróconą operacją „Most”, czyli ewakuacją tysięcy Żydów, z Izraela do Polin.

Operacja „Most” była przerzutem kilkuset tysięcy Żydów z Rosji, przez Warszawę do Tel Awiwu. Do przeprowadzenia operacji zobowiązał się Tadeusz Mazowiecki na spotkaniu z szefem Amerykańskiego Kongresu Żydów. Operację finansowała spóła Art-B, która wyprowadziła z polskiego sytemu bankowego setki miliardów złotych. Pomysł na oscylator dał Mossad, który również wyłożył pierwszy milion na założenie spółki.

22 listopada 2016 roku zawarto umowę z Izraelem o zabezpieczeniach społecznych, zgodnie z którą emerytury i renty wyliczone w Izraelu, są wypłacane przez ZUS w Polsce. Umowa była utrzymywana w tajemnicy, ogłoszono ją dopiero po 5 latach. Emerytury i renty, które Izraelczycy pobierają w Polsce, są wyliczane w Izraelu. „Strona polska nie ma prawa weryfikować wiarygodności przedkładanych wniosków emerytalnych, a pobierający świadczenia nie muszą przebywać na terenie Polski”.


Polskie władzę masowo rozdają Żydom paszporty. Zaczęło się za Kwaśniewskiego, a nabrało tempa za Kaczyńskiego, kiedy przywrócono obywatelstwo 15300  „ofiarom polskiego antysemityzmu”, w tym wielu bandytom z UB, np. Synom Oskara Szyji Karlinera , szefa Zarządu Najwyższego Sądu Wojskowego, który obsadził stanowiska w tym zarządzie tyloma Żydami, że nazywany go Naczelnym Rabinatem Wojska Polskiego.

Obywatelstwo polskie otrzymali od Schetyny: Lejb Fogelman, Michael Schudrich i Szalom Dow Ber Stambler.

Politykę tą kontynuowali Morawiecki i Dworczyk nadając obywatelstwo Żydom mieszkającym na Ukrainie, jednocześnie nie zrobiono nic aby sprowadzić z Kazachstanu wysiedlonych tam Polaków.

Izraelczycy traktują polski paszport jako zabezpieczenie i wyjście awaryjne w razie konieczności ewakuacji z Izraela. Polskie obywatelstwo nie jest trudne do uzyskania, wystarczy, że się miało jakiegoś przodka w Polsce.


29 stycznia 2024 minister edukacji narodowej Barbara Nowacka powiedziała:

„Na terenie okupowanym przez Niemcy polscy naziści zbudowali obozy, które były obozami pracy, a potem stały się obozami masowej zagłady”.

Wcześniej 23 stycznia 2009 roku WikiLeaks ujawnił szyfrogram z ambasady USA w Warszawie, o uzyskanym od premiera Tuska zapewnieniu, że pieniądze na pokrycie kosztów restytucji majątków pożydowskich rząd zamierza zdobyć sprzedając państwowe lasy.


10 września 1952 roku między Izraelem a Niemcami w Luksemburgu, została umowa reparacyjna, zgodnie z którą Niemcy wypłaciły Izraelowi 90 mld dolarów. Polska nigdy żadnych reparacji nie otrzymała, gdyż kilka miesięcy póżniej Bierut, a raczej Bierut, Berman, Minc zrzekł się reparacji od Niemiec. Jednocześnie zgodził się na uwzględnienie odszkodowań za mienie pozostawione przez Żydów niemieckich na ziemiach, które po wojnie weszły w skład Polski. Wielka Trójka wcale tego nie wymagała.

Konrad Adenauer i David Ben Gurion zawarli tajny układ, zgodnie z którym Niemcy sfinansowali Izraelski program atomowy w wysokości 5 mld dolarów.

W nagrodę Żydzi zaczęli ściągać z Niemców odpowiedzialność za Holocaust. Jednocześnie zaczęło się obarczanie winą Polaków.


Marian Turski, a właściwie Mosze Turowicz, ideologiczny działacz stalinowski, funkcjonariusz Wydziału Propagandy KC PPR i funkcjonariusz Urzędu Cenzury za czasów Minca, Bermana i Bieruta cały czas atakował Polaków o antysemitym i do dzisiaj dla wielu jest autorytetem moralnym.

Wpisuje się w to Jan Grabowski (Abrahamer) mówiąc dla Times of Israel, że Żydom było łatwiej przeżyć w niemieckich obozach zagłady niż wśród Polaków”. Zupełnym przypadkiem jego badania finansuje Claims Conference, założyciel Światowej Organizacji Restytucji Mienia Żydowskiego. Finansuje ona również działalność Forum Dialogu i Otwartej Rzeczypospolitej.


Ponieważ to Żydzi określają czym jest antysemityzm, to „antysemitą” potencjalnie jest każdy. Sondaż przeprowadzony przez Uniwersytet Hebrajski, wykazał, że 54 procent Izraelczyków, uważa, że Polacy są w takim samym stopniu odpowiedzialni za Holocaust co Niemcy, jedynie 8% uważa, że Polacy byli ofiarami.

Żydzi potrzebują antysemitów, aby móc wywierać nacisk biznesowy, w celu uzyskania odszkodowań, za tzw mienie pożydowskie.


Claims Conference finansuje także badania Aliny Całej, Jacka Leociaka i Barbary Engeliking autorów stwierdzeń:

„Żydom było łatwiej przeżyć w niemieckich obozach koncentracyjnych niż wśród Polaków” oraz „z 3 milionów polskich Żydów eksterminowanych w Holocauście około 200 tysięcy zostało zamordowanych przez Polaków”.


„Czy to przypadek, że wszyscy lobbujący na rzecz Ukrainy w Polsce, USA i Izraelu pochodzą z jednej i tej samej nacji, że wszyscy mają korzenie na polskich niegdyś Kresach i ich miłość do Ukraińców bierze się z nienawiści do Polaków? Czy przyczyną miłości do Ukrainy nie jest także to, że w Polsce działa, oprócz lobby żydowskiego, również silne lobby ukraińskie? No i to, że Polską i Ukrainą od dekad rządzi żydokomuna? Chociaż przyznać trzeba, że Żeleński lepiej udaje Ukraińca niż Tusk i Duda Polaków. No i że Tusk i Duda są bardziej proukraińscy niż Zełenski.”


Autor zwraca uwagę, że sytuacja Polski jest bardzo ciężka. Polska znalazła się na krawędzi katastrofy gospodarczej, wszystkie zasoby zostały przejęte przez sojusznika zza oceanu i oddane do dyspozycji Ukrainy. Polska jest w konflikcie z KE. W Izraelu rządzi antypolski premier.

„Nasz premier otrzymuje instrukcje z wielu kierunków: Berlina, Kijowa, od Klausa Schwaba, od sodomitów, ale ostatnie słowo należy do Żydów.”


Za wrogów ogłoszono Rosję i Białoruś, dwa państwa, które nie mają wobec Polski żadnych roszczeń, a za najbliższych przyjaciół uznaje się Ukrainę i Izrael, dwa państwa wysuwające ciągłe roszczenia.


Bohaterem kolejnego rozdziału jest Front Chanukowy. W tym miejscu Baliński wraca do pierwszej wojny światowej.

W 1914 roku Niemiecki Komitet Wyzwolenia Żydów Rosyjskich przedłożył władzom niemieckim projekt utworzenia Judeopolonii, mającej rozciągać się od Morza Czarnego po Bałtyckie. Miało ją zamieszkiwać 6 mln Żydów z Rosji, 1,8 mln Niemców, 8 mln Polaków, 6 mln Ukraińców, 4 mln Białorusinów, 3,5 mln Litwinów i Łotyszów. Projekt upadał 1916 roku gdy powołano Królestwo Polskie.


Aby zrozumieć skąd się wzięła Chanukija w Sejmie, autor ponownie wraca do przeszłości. Pierwszym krokiem był powrót do władzy żydokomuny, czyli przekazanie władzy Żydom nastręczonym Jaruzelskiemu, przez Dawida Rockefellera. Byli to Żydzi z KOR, który jego zdaniem był masonerią. Następnie nastąpiła manipulacja przy transformacji ustrojowej. Powstałe wtedy partie to Porozumienie Centrum, nazywane „zakonem”, Kongres Liberalno - Demokratyczny, założony przez „wojskówkę”, jego liderzy poza oficerami prowadzącymi mieli rabinów prowadzących. Żydami byli Bielecki i Lewandowski. Następny był ZChN rozbity następnie od wewnątrz przez judeochrześcijanina Marka Jurka i latającego z chanuką Stefana Niesiołowskiego. Kolejną była LPR, gdzie póżniej Giertych został pełnomocnikiem prawnym Chabad.


Szewach Weiss powiedział w Wyborczej:

„Myli się i wprowadza w błąd innych ten, kto twierdzi, że żydostwo jest tylko wiarą. Nawet ci, którzy odeszli od wiary mojżeszowej, nawróceni na inne wyznanie, odczuwają przynależność do swego narodu. Solidarność żydowska istnieje również między tymi, którzy przeszli na chrześcijaństwo, i tymi, którzy zostali żydami.”


Bardzo istotnym pytaniem jest to, kto judaizował polski Kościół. Dzień Judaizmu w Kościele ustanowili biskupi o pseudonimach „Żydziński” i „Pierdolenek”, czyli „jak mówiono po zakrystiach „agenci żydowscy w Kościele””. Kolejnym jest pozwolenie na reaktywację loży B’nai Brith, i wstrzymanie na polecenie rabinów z Chabad, ekshumacji w Jedwabnem.

Świece chanukowe w Belwederze jako pierwszy zapalił Kwaśniewski, a jako stały zwyczaj wprowadził Kaczyński. Zwyczaj kultywował Duda.


Przy okazji Baliński pisze, że prezes NBP, Glapiński, wiceprzewodniczący PC, współzałożyciel warszawskiego oddziału KLD i członek ZChN, jest pochodzenia frankistowskiego, czyli Żydem z sekty Jakuba Franka.


„Po Okrągłym Stole staliśmy się Rzeczpospolitą Obojga Narodów (polskiego i żydowskiego) i sługami narodu żydowskiego. Po wybuchu wojny staliśmy się Rzeczpospolitą Trojga Narodów (polskiego, żydowskiego i ukraińskiego) i jeszcze sługami narodu ukraińskiego.”


Zdaniem Balińskiego nie chodzi tutaj jednak o Ukraińców, lecz o oligarchów sowieckiego pochodzenia, żydokomunę powiązaną z oligarchami z Rosji i spowinowaconą z sektą Chabad, oraz ukraińskich oligarchów pochodzenia żydowskiego.

Polskie interesy przestały się w ogóle liczyć.


W obecnej Polsce, zapanowała niewiarygodna jedność tylko w jednej kwestii, i na miejsce PRL-owskiego Frontu Jedności Narodowej, wytworzył się Front Chanukowy.


W kolejnym rozdziale autor zajmuje się dyplomacją państwa Applebaum.

Appelbaum napisała dwie książki o gułagach i jedną kucharską. Po wyjezdzie z Polski w 2015 roku została zatrudniona w finansowanym przez CIA Instytucie Hercena, kierowanym przez syna Chodorkowskiego, gdzie zaraz zaczęła prowojenną i antyrosyjską agitację.

Później została dyrektorem politycznym w Legatum Institute w Dubaju, gdzie zajęła się Iranem. Właściciel Legatum za Jelcyna przechwycił 4% akcji Gazpromu, co tłumaczy jego frustrację antyputinowską. Pierwotnie nazwisko pochodzącej z Rosji rodziny Appelbaum, to Apfelbaum. Legatum w rzeczywistości jest instytucją szpiegostwa gospodarczego, zbierającą informacje dla inwestorów pochodzenia żydowskiego.

Sikorski przez pięć lat przyjmował setki tysięcy euro z fundacji z siedzibą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Baliński zwraca uwagę, że „Emiraty to także raj dla oligarchów z Kijowa. Bo Dubaj to nie tylko „mała Moskwa”, ale i „mały Kijów”. A 80% majątku upadłej Ukrainy jest w rękach 50 żydowskich oligarchów. Czy to może mieć wpływ na ukrofilskość Sikorskiego?


„Na Ukrainie wykształciła się nowa klasa polityczna - żydobanderowcy. W Polsce takim żydobanderowcem jest Annę Appelbaum, która tropiąc antysemityzm Polaków, przeszła do porządku dziennego nad skrajnie szowinistyczną ideologią pogrobowców UPA.”


Anne Appelbaum w swojej książce „Żelazna kurtyna. Miażdżenie Wschodniej Europy 1944-1956.”, wybiela rolę żydokomuny w montowaniu komunizmu, stawia tezy, że NKWD i UBecy walczyli z faszystowskim zagrożeniem w Polsce, pamięć o Katyniu jest wyrazem nacjonalizmu oraz wybiela rolę Żydów w mordowaniu polskich patriotów, jak np Salomona Morela.

Małżeństwo Appelbaum z Sikorskim to mezalians. Ona pochodzi z rodziny wpływowych amerykańskich Żydów - ojciec znany adwokat i lobbysta spółek energetycznych, matka dyrektorka wielkich galerii sztuki. On z biednej prowincjonalnej rodziny inżyniera z Bydgoszczy. Ona absolwentka Oxfordu i magister London School of Economics. On w stanie wojennym bez przeszkód wyjeżdża na studia do Anglii, Studiów nie skończył, ale poleciał do Afganistanu jako korespondent wojenny. Dzięki żonie został doradcą żydowskiego miliardera Ruperta Murdocha, w sprawach dotyczących prywatyzacji Polski. Po powrocie do Polski robi oszołamiającą karierę. Przed tym zanim został ministrem żona załatwiła mu pracę w neokonserwatywnej grupie American Enterprise Institute. Po przybyciu do Polski, Sikorski zmienia poglądy z neokonserwatywnych na lewicowo-liberalne i gorliwie atakuje kolejnych prezydentów republikańskich.

W Polsce Kaczyńscy przy poparciu Jana Parysa powierzyli mu tekę wiceministra u Geremka. W 2005 roku, ponownie wyciągnięto go z niebytu, uczyniono senatorem i ministrem obrony u Marcinkiewicza. W 2007 roku po opisaniu jego bliskich kontaktów z gen. M. Dukaczewskim i interwencji na rzecz białoruskiego szpiega Siergieja Monicza, odszedł ze stanowiska ministra. Reanimował go Tusk.


Baliński zadaje pytanie, kto podsunął wyszczekanego buca Kaczyńskiemu. W 1998 roku Geremek niespodziewanie wnioskował o powołanie go na swojego zastępcę.

W polityce kadrowej Geremka „był jeden constans - interesy żydowskie były najważniejsze, a niespisaną regułą stało się - ambasadorem w USA może być wyłącznie członek loży B’nai Brith”

Przy okazji promotorem kariery Sikorskiego w Londynie był agent NKWD profesor major Zygmunt Bauman.

Sikorski nie ma żadnych poglądów politycznych.

„Raz jest skrajnie antyamerykański, raz skrajnie proamerykański. Raz antyrosyjski, raz prorosyjski.”

„Radek Sikorski zrobił bardzo dużo, by zepsuć relacje Polski ze wszystkimi. To najgorszy polski minister spraw zagranicznych.”


W kolejnym rozdziale Baliński zajmuje się Imperium Sorosa.

Soros kontroluje i finansuje Fundację im Stefana Batorego.

Teraz na scenę wchodzi Adam Bodnar. Jego kariera się zaczęła kiedy ukończył założony i finansowany przez Sorosa Central European University w Budapeszcie. Następnie dostał pracę w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, również powiązanej finansowo z Sorosem. Szefem Fundacji Batorego od chwili jej powstania jest Aleksander Smolar. Smolar ma wzorcowy żydokomunistyczny rodowód, jego ojciec Hersz był działaczem Komunistycznej Partii Polski. W lipcu 1920 roku po kroczeniu bolszewików został członkiem miejscowego komitetu rewolucyjnego. Po 1920 roku został przerzucony do Kijowa, gdzie został sekretarzem Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy i członkiem Centralnego Żydowskiego Biura KC Komsomołu. W 1946 roku wrócił do Polski jako repatriant. Rozpoczął pracę w Centralnym Komitecie Żydów Polskich. W 1968 roku emigruje do Izraela, jednak w Polsce pozostawia całą rodzinę. Soros od Jaruzelskiego otrzymał zgodę na założenie fundacji, której szefem został Smolar.

Kaczyńscy bywali częstymi gośćmi w Fundacji Batorego, gdzie Kaczyński cały czas w 2002 roku ostrzegał, że w Polsce władzę mogą przejąć radykałowie z Samoobrony. Po utworzeniu koalicyjnego rządu PIS z Samoobroną i LPR, Kaczyńscy skupiali działania służb specjalnych na Samoobronie. W chwili gdy koalicja miała 280 głosów w Sejmie, Lech Kaczyński ogłosił wybory i utorował Tuskowi drogę do władzy.


„Dziś mamy prawo podejrzewać, że ma miejsce finalizacja zamysłu i marzenia Kaczyńskiego o scenie politycznej, gdzie rządzą na zmianę PIS i PO, przy jednoczesnej anihilacji narodowej prawicy. I czy racji nie mają zwolennicy teorii spiskowej, że w Polsce fasadowa jest władza i fasadowa opozycja, a tak naprawdę za sterem siedzi Komintern, który reżyseruje spektakle pod tytułem „Magdalenka”, „Okrągły Stół”, „rząd PO”, „opozycja PIS”. Teorii, że ci wytrawni gracze polityczni zdobytej władzy nigdy nie oddadzą. Po 89 dwa razy wymykała im się z rąk, i dwa razy ją odzyskali. Fenomen ten tłumaczy też koncepcja „kolejnych eszelonów”. Zgodnie z nią władza, czyli układ, wyłania własną opozycję oraz własną prawicę, lewicę i centrum, i w razie kryzysu wysyła do walki kolejne „eszelony”. Stracony, czyli skompromitowany eszelon, natychmiast zastępowany jest następnym. Szczytowym osiągnięciem tej strategii była „transformacja ustrojowa” po 89.”


Świetnie to obecnie widać we wspólnym ataku PIS i PO na Brauna.

W sprawach zasadniczych nie ma żadnych różnic pomiędzy tymi partiami. Jasno to widać po Dudzie i Tusku.

Tusk i Geremek z inicjatywy Smolara, szefa Fundacji Batorego powołali Unię Wolności, której zastępcą przewodniczącego został Tusk. Duda był jej członkiem przez 5 lat. Do PIS przeszedł w chwili jej rozpadu w 2005 roku. „Duda pozostał do szpiku kości człowiekiem partii Geremka”.

Duda w każdym momencie staje po stronie interesów żydowskich.


„Krótko mówiąc, w Polsce nie zdobędzie władzy nikt, kto nie miła korzeni w Magdalence i kto nie chodzi na smyczy Chabad.”


Rywalem zarówno Dudy jak i Nawrockiego, był Trzaskowski, którego matką jest Teresa z domu Arena, a ojczymem Marian Ferster, syn pułkownika UB Aleksandra i funkcjonariuszki UB Władysławy, którego stryj, Bolesław Drobner, był ministrem w powołanym przez Sowietów PKWN, prezydentem Wrocławia, i do marca 1968 roku I sekretarzem KW PZPR w Krakowie. Matka Trzaskowskiego, w latach 50 tych prowadziła bar w Piwnicy pod Baranami, jako TW Justyna.


Jarosław Kaczyński jest genialnym strategiem, o czym świadczy że doprowadził na szczyt takie intelektualne miernoty jak w 1990 roku Wałęsę, w 2005 roku Marcinkiewicza na stołek premiera, a Sikorskiego na ministra, w 2015 roku Dudę na fotel prezydenta. Kaczyński cały czas zamiast demontować PO, demontuje polską prawicę.


Działaczem UW był wicepremier Piotr Gliński, członek poprzedniczki UW - ROAD, czyli ugrupowania skupiającego progeniturę stalinowskiej żydokomuny.


„Dziś mamy sytuację niebywałą - Polską rządzą premier, który miał dziadka w Wehrmachcie, i prezydent, który miał dziadka w UPA. Dwóch Ukraińców kręci Prokuraturą Generalną. Na czele MSW, służb specjalnych, Policji i Straży Granicznej stoi działacz Związku Ukraińców w Polsce. Ministrami finansów byli: Marek Borowski, Jerzy Osiatyński, Mateusz Morawiecki, Tadeusz Kościński, Leszek Balcerowicz, Marcin Święcicki i Grzegorz Kołodko. Trzem ostatnim przydzielono za żony dwie urokliwe córeczki Eugeniusza Syra (KPP-owca, szefa frakcji żydowskiej w PPR, członka BP PZPR) i córkę Maksymiliana Pohorille (KPP-owca, rektora Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR).”


Ministrem Finansów w rządzie Tuska w 2007 roku został niemający obywatelstwa polskiego, angielski ekonomista, Jan Vincent Rostowski. Póżniej okazało się, że nie był ani ekonomistą, ani profesorem, tylko wykładowcą na Uniwersytecie Sorosa w Budapeszcie, jego dziadkiem był pochodzący z Kresów, Jakub Rothfeld, syn Mojżesza i Lei z domu Broder. Podatkami zajmował się Janusz Palikot, który wrócił do judaizmu i został członkiem loży B’nai Brith.

Człowiekiem Sorosa został Jacek Czaputowicz, jeden z założycieli Ruchu Wolność i Pokój, podejrzewanego o to, że był dziełem III Departamentu MSW.



Andrzej Zubertowicz stwierdził: „Izraelski Mossad dlatego jest jedną z najlepszych tajnych służb, gdyż może liczyć na współpracę osób pochodzenia żydowskiego na całym świecie.”


Natomiast pracowników polskich służb „nie szuka się w środowiskach patriotycznych, ale wśród rodzin z antykatolicką, czyli żydokomunistyczną tradycją rodzinną, i wśród mniejszości ukraińskiej”.


„Trzeba powiedzieć o dopuszczeniu do panoszenia się w Polsce bezpieki ukraińskiej. Bo jest rzeczą oczywistą, że Niemcy i Amerykanie wykorzystują ją do modelowania sytuacji wewnętrznej naszego kraju. Jak i jest rzeczą oczywistą, że preferują Ukraińców, bo są bardziej profesjonalni, tańsi i bezwzględni.”


4 czerwca 1990 roku do władzy doszli działacze KSS KOR, „kosmopolityczna szajka, drugie, a nawet trzecie pokolenie komunistów żydowskiego pochodzenia, której szef dogadał się w Magdalence z Kiszczakiem”.

„Liderzy, którzy w sytuacji niedojrzałości chłopsko-robotniczych elit S przejęli ruch protestu, wymanewrowali hierarchów kościelnych, zmonopolizowali poparcie z zagranicy, zablokowali odrodzenie się endecji, chadecji, a nawet PPS.”


KOR to nie tylko Michnik i Kuroń, ale przede wszystkim czołowy mason tamtych czasów, Jan Józef Lipski, mentor i wychowa braci Kaczyńskich.


O tym, że Morawiecki został premierem zdaniem Balińskiego, zdecydował Lejb Fogelman, który chodził do szkoły z Kaczyńskimi, obsługujący prawie wszystkie ważne spółki Skarbu Państwa.


W ostatnim rozdziale Baliński przypomina Majdan. Majdan wywołany przez lobby żydowskie z Waszyngtonu. Czynny udział w nim wzięła Victoria Nuland vel Nudelman, której nie przeszkadzało, że za Majdanem stoją neonaziści, kultywujący tradycję ukraińskich nazistów mordujących jej ziomków. Prawy Sektor, finansował Żyd, Ihor Kołomyjski. Paradoksalnie Janukowycza obalili ci sami Żydzi, którzy w 2010 roku byli szczęśliwi z jego zwycięstwa, bo anulował dekret swojego poprzednika, Juszczenki gloryfikujący Banderę i UPA. Krytykowanie ukraińskiego neonazizmu skończyło się nagle, jak premierem został Żyd, Wołodomyr Hrojsman, Nagle na Ukrainie antysemityzm zniknął. Okazało się, że Petlura i Bandera odpowiedzialni za tysiące zabitych Żydów, po prostu wzięli odwet na sowieckim aparacie bezpieczeństwa, w którym Żydzi odgrywali dużą rolę.

Neonaziści z Azowa byli szkoleni przez polską firmę ESA w ośrodku pod Poznaniem.


„Amerykańscy Żydzi wybaczyli banderowcom kolaborację z Hitlerem w unicestwieniu ukraińskich Żydów, bo byli znakomitym materiałem dla potrzeb dywersji wobec Rosji.”

Również Michnik stwierdził:

„Ukraina potrzebuje więcej, a nie mniej nacjonalizmu.”

Zarówno dla żydowskiej gazety dla Polaków jak i Gazety Polskiej, zapanował pogląd, że „każdy nacjonalista jest dobry, byle nie polski”.


Baliński przypomina również słowa Grzegorza Schetyny, pochodzącego z lwowskich Żydów, mówiącego o Ukraińcach jako wyzwolicielach obozu w Auschwitz, podczas gdy oni byli strażnikami w tym obozie.


Baliński uważa, że jedną z przyczyn zafałszowania stosunków z Ukrainą, jest fakt, iż są modelowane przez mniejszość ukraińską, zawsze określają je Ukraińcy, Poliniacy lub Pół-Polacy.

Stosunki polsko-ukraińskie, ktoś podmienił na ukraińsko-ukraińskie. Polski MSZ zmienił się w Ministerstwo Spraw Ukraińskich. Stosunki te modelują ludzie o określonym składzie etnicznym: oprócz redaktorów Gazety Wyborczej i Gazety Polskiej, byli nimi Achinger, Boni, Pitera, Szejnfeld, Naimski oraz działacze mniejszości ukraińskiej, łemkowskiej i karaimskiej.


Narodowość ma znaczenie, o czym świadczy pochodzący z żydokomunistycznej rodziny spod Lwowa, Paweł Kowal, członek żydowskiej loży B’nei Brith i wnuk rabina Izaaka Kramsztyka, Jan Hartman; wnuk żydowskiego ubeka, syn masona Dawid Wildstein, syn pochodzącego z Ukrainy oficera NKWD i biorący pieniądze od ukraińskiego oligarchy Wiktora Pińczuka, Aleksander Kwaśniewski.


Opis tej książki chciałbym zakończyć słowami autora:


„Ekshumacji pomordowanych Polaków nie będzie, bo nie chcą tego nowojorscy Żydzi, którzy nie zgadzają się na polską martyrologię, gdyż monopol na tym polu i na wszelkie inne martyrologie przysługuje tylko Żydom. Żydzi wybaczyli banderowcom unicestwienie ukraińskich Żydów i kolaborację z Hitlerem także dlatego, że są znakomitym materiałem dla realizacji planów budowy Niebiańskiej Jerozolimy oraz Ukropolin i są znakomitym narzędziem dla potrzeb dywersji wobec Rosji.”



Komentarze


Kontakt

Thanks for submitting!

© 2023 by Train of Thoughts. Proudly created with Wix.com

bottom of page